Wychodźca Wychodźca
24
BLOG

Napisali, gdzie trzeba

Wychodźca Wychodźca Polityka Obserwuj notkę 0

Aby nie być posądzonym o kopiowanie, zazanaczam tylko * dyskurs pomiędzy follow and no ten jak mu tam administratorem specjalizującym się w obronie pań. Przez wrodzoną delikatność i nabytą grzeczność nie nazwę tego krętactwa po żołniersku, gdyż posiadam miejsca w blogosferze, które są nieco mniej kontrolowane, na których mogę sobie pozwolić nawet na użycie słów zaczynających się na b lub na k.

Gdzie trzeba było napisać, to już zupełnie inna bajka, do której też nie będę linkował.

A teraz ulatniam się po angielsku.

Wychodźca
O mnie Wychodźca

Niedzielny kronikarz diaspory, obieżyświat i globtroter. Nie wracam, nie odwiedzam, nie żałuję i nie tęsknię. Tylko nie wmawiajcie Sobie, Ukochani kRajanie, że jakikolwiek Polonus zagłosował lub kiedykolwiek zechce zagłosować na Waszą waadzem, gdyż jest to praktycznie niemożliwe bez dodatkowej najnowszej edycji paszporciku 17-tej Republiki, a mało kto dzierży tu takową, albowiem wszelakie "umiejscowienia" zagranicznych rozwodów czy metryk urodzenia zajmowałyby od dwóch do pięciu latek i kupę dularów do kasy konsularnej. Dotychczas nie zagłosował ani jeden Polonus - do zagranicznych urn wyborczych przybieżeli tylko turyści, zakupowicze i urzędnicy konsularni ramię w ramię z garstką 2% migrantów zarobkowych. 98% Londkowiczów z dowodzikami osobistymi nie umiało/nie chciało znaleźć konsulatu. Na razie tylko co 13-te dziecko kRajowe jest już eurosierotką, ale londkowiczów przybywa z dnia na dzień, więc i eurosierotek bezprizornych przybędzie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka