Centvin Centvin
315
BLOG

Mowa nienawiści na Euro

Centvin Centvin Polityka Obserwuj notkę 0

     W nawale rozmaitych emocji jakoś umknęło wszystkim, że we wtorek podczas meczu Rosja - Polska mieliśmy do czynienia z jaskrawym przypadkiem skrajnej rusofobii i mowy nienawiści. Rysunek, wyorażenie plastyczne to też mowa i to działająca ostrzej niż niejedno słowo. W sektorze rosyjskim pojawiło się gigantycznych rozmiarow wyobrażenie rezuna o lekko mongoidalnych rysach z ociekajacym krwią dlugim nożem, krótkim mieczem, jak kto woli. Podpisane to było po angielsku, żeby pokolenia nie znające już cyrylicy zrozumialy:"To jest Rosja". Tak sobie personifikuje Rosję każdy katolicki rusofob, przekonany o oczywistej wyzszosci cywilizacji łacińskiej nad bizantyjską - po prostu dzicz teraz i zawsze i na wieki wieków amen. Gdyby współczesny prawicowiec po parapsychologicznym kontakcie z przodkiem spod Radzymina, chcial publicznie obzrydzić sąsiada, to nic lepszego tzn. bardziej przerażającego by nie wymyślili. Kłopot w tym, że to Rosjanie sami postanowili się tak promować. Tacy właśnie jesteśmy, mówią. Kłopot dla oswieconej opinii polega na pytaniu: czy autonienawiść też piętnujemy? Oczywiście, powinnismy, jak najbardziej.

    Jednak, czy oni naprawdę sami tak siebie widzą i sa z takich siebie dumni? Chcieli nas przestraszyć, czy rozsmieszyć? Gdy w latach 1919  i 1920 propaganda polska chciała zmobilizować naród do obrony, produkowła plakaty o podobnym wyrazie, a Polacy widząc nadciągających, dyszących rządzą mordu prymitywów zaciągali sie masowo do armii. Nie te czasy i okoliczności, zatem co chciał symbolicznie przedstawić sektor rosyjski na stadionie Narodowym w Warszawie? Bezwzględność, dzikość i bojową krzepę? Tylko w jakiej sprawie? Może pomimo, że czasy i okoliczności się zmieniły, sprawa jest wciąż ta sama - trzeba Polaków, braci odłączonych przywrocić na łono słowiańszczyzny, żeby już rimskowo papy więcej w niczym nie słuchali. Czerwona gwiazda, czy dwugłowy orzeł - jedna jest Rosja i jej misja dziejowa , a rozprawa z Polską jednym z jej odwiecznych zadań.

    Oni wiedzą, że wielu w Polsce przez pokolenia wyobrażało sobie Rosję tak, jak widac na tej "sektorowce" i mają do nas pretensję, dziedziczoną przez poklenia za dumę i pogardę jaką rzekomo my, polskije pany zawsze do nich czulismy. Ci Rosjanie, ktorzy chcieli się wyzwolic z męczącego poczucia niższości wobec zapada mówili "polaczki", tak chybba było u Dostojewskiego, z małej.

    Przywieziono nam ten skłębiony, średniowieczny splot starych i nowych kompleksów, a Europa nad Wisłą ani słowa. No gdyby tak takie wyobrażenie Rosji popelnił rysownik uznany za prawicowego w gazecie uznawanej za moherową, czy inaczej oszołomiastą!? Lepiej nie myśleć co by się działo i jak dlugo by trwało i kto by do kogo dzwonił z przeprosinami.

    Nie, to jednak musiał zrobić Kaczor. Tylko jak on ich wszystkich zmanipulował?

Centvin
O mnie Centvin

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka