107 obserwujących
765 notek
1234k odsłony
863 odsłony

Piłsudski na Litwie w jednym worze ze Stalinem i Hitlerem.

Wykop Skomentuj29

O tym, co sądzę na temat Radosława Sikorskiego wie każdy, kto przeczytał moją poprzednią notkę. Jestem, mówiąc delikatnie, krytyczny. Jednak nie zgadzam się z ogólną tezą, że niedzielną "debatę" wygrał "hrabia" Komorowski. Sikorski był znacznie lepszy, sprawniejszy intelektualnie, dobierał lepsze argumenty i, co ważne, nie zaliczył w zasadzie żadnej wpadki.

Komorowski musiał być piekielnie pewny siebie. Na tego rodzaju pewności wygrywają jednak tylko najlepsi, wybitne jednostki. Komorowski przegrał. To oczywiście nie ma najmniejszego, jak sądze, znaczenia w zakresie partyjnej nominacji; jest raczej sygnałem dla nas- obserwatorów, wyborców.

Do wpadki z "in vito" wracać mi się nie chce. Na ten temat powiedziano już chyba dość. Bardziej znacząca była wypowiedź na temat pierwszej, symbolicznej podróży zagranicznej ewentualnego Prezydenta Komorowskiego. Marszałek zasugerował stolicę Litwy- Wilno. Sikorski to skrzętnie wykorzystał. Miał rację.

Okazuje się, że na polu idealnych stosunków obustronnych pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Głównie ze strony Litwinów. Przykład dzisiejszy:


"Sprzedawane w Wilnie koperty porównujące Józefa Stalina, Adolfa Hitlera i Józefa Piłsudskiego nie przynoszą chluby Litwinom i nie sprzyjają dobrym stosunkom polsko-litewskim - powiedział wiceprzewodniczący Sejmu Czeslovas Jurszenas. Komentując sprzedawane w budynku Poczty Głównej w Wilnie antypolskie koperty z podpisem "Wielcy organizatorzy ludobójstwa narodu litewskiego", Jurszenas powiedział: - Nie przynosi to chluby Litwinom. Nie sprzyja to dobrym stosunkom Polski i Litwy.

 

Koperty z wizerunkiem Stalina, Hitlera i Piłsudskiego były już sprzedawane w Wilnie przed dwoma laty, ale pod presją społeczną zostały wycofane ze sprzedaży. Teraz pojawiły się ponownie.

Ukazały się też koperty przedstawiające Armię Krajową jako organizatorkę czystek etnicznych w Wilnie, a także koperty z wizerunkiem przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europosła Waldemara Tomaszewskiego prezentujące go jako donosiciela na własny kraj." (źródło)


Jak widać, Marszałek Komorowski niewiele tak naprawdę wie na temat stosunków Polski z sąsiadami, na temat istniejących problemów. A co dopiero mówić o innych zakątkach świata...Są i inne "wady", niezwykle istotne z punktu widzenia tzw. salonu: nieznajomość języków obcych, brak międzynarodowego obycia, niezbyt urodziwa żona...

Oczywiście nikt rozsądny takich błahostek nie będzie Komorowskiemu wypominał...Całe szczęście.

 

Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale