Jeśli do tego dojdzie, to trzeba będzie przyznać, że Andrzej Lepper najlepiej zna się na bombach!
Problem jednak w tym, że pretorianie Leppera nie chcą się zgodzić na oddanie Oleksemu pierwszego miejsca na jakiejkolwiek liście. A szkoda! Wielka szkoda, bo start Oleksego na pierwszym miejscu np. we Warszawie mógłby przynieść kolejny ciekawy pojedynek gladiatorów lewicy.
Panowie z Samoobrony: zróbcie to dla dobra Polski :)


Komentarze
Pokaż komentarze (7)