Dlaczego?
Bo nie mogę już zdzierżyć tej wiecznie podnoszonej wrzawy wokół celu, jakim było Ratowanie Stoczni Gdańskiej.
No właśnie, skoro te pieniądze zostały przeznaczone na Radio Maryja, nawet w sposób nieuprawniony, to należy to jasno powiedzieć i zamknąć usta wszystkim malkontentom. A swoją drogą, jeśli zbiera się na jakiś cel to należy użyć te pieniądze na TEN właśnie cel a nie inny. Jeśli cel w jakiś sposób nie jest możliwy do realizacji należy zebrane pieniądze Darczyńcom ZWRÓCIĆ, ZWRÓCIĆ i jeszcze raz ZWRÓCIĆ. Inna możliwość to jasna deklaracja darczyńców, najlepiej pisemna, że cel może być inny od pierwotnego.Natomiast, jeśli działa się niejasno albo pod stołem to takie są tego owoce.
Nie może rodzić złych owoców dobre drzewo, ani dobrych owoców złe drzewo wydawać nie może.
Zwłaszcza w obecnych czasach nagonki na Kościół Katolicki i nas Katolików, należy być TRANSPARENTNYM, szczególnie duszpasterze. Bo z nich biorą przykład inni, słabsi duchem, wszyscy, którzy sami nie potrafią iść o własnych siłach, którzy muszą iść za przewodnikiem. Chcąc nie chcąc i O. Tadeusz jest takim pasterzem. Ja osobiście mam nadzieję, że tylko po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego, że niektórymi zachowaniami jak i wypowiedziami GORSZY maluczkich.
Zachowuję dystans do tego, co potencjalnie stało się z Tymi pieniędzmi i uniknąć bym chciał wydawania wyroku, bo po ludzku wyrok zostałby wydany, ale trzeba przyjąć miarę Jezusa, aby to oceniać.
CZEKAM, więc aby sam O Dyrektor powiedział z Ambony lub przed mikrofonem, co się stało z tymi pieniędzmi, na jaki cel zostały one przeznaczone.
CZEKAM O Dyrektorze.


Komentarze
Pokaż komentarze