Prawie wszystkie telewizje (poza TV Trwam, chwała jej za relację z uroczystości w Gdańsku – doskonała homilia bp. Głodzia) transmitują WYŁĄCZNIE uroczystości na Wawelu. Elita świętuje 20 rocznicę półwolnych wyborów. W swoim doborowym gronie – stara komuna z nową, liberałowie z nowymi właścicielami Polski. Na salonach i komnatach. „Hołota” i „zadymiarze” zostali daleko za murami i kratami, na wietrze i deszczu. Ci co wywalczyli wolność i ponieśli największe ciężary walki są już zbędni, ba nawet całkowicie niepożądani. Jak w tym starym powiedzeniu z czasów komuny o szampanie powszednim napoju klasy robotniczej pitym przez najlepszych jej przedstawicieli.
Elita już się wstydzi zwykłych „roboli”. Dziwne, że nie było im wstyd 20 i 30 lat temu. Gdy na złamanie karku pędzili do strajkujących zakładów i stoczni. Jeden przez drugiego, mało nóg nie pogubili. Bratali się, poklepywali po ramionach, spali na jednym styropianie.
A dziś ? Nawet media się odwróciły od stoczniowców. Szkoda słów....
Jak ironicznie dziś brzmią słowa Wałęsy wypowiedziane kiedyś w Kongresie USA : „We the People...”. Gdzie dzisiaj podzialiście ten swój naród ?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)