Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przebywał z wizytą w Budapeszcie, gdzie spotkał się zarówno z premierem Viktorem Orbanem, jak i prezydentem Tamásem Sulyokiem. Wizyta odbyła się w związku z obchodami Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Spotkania miały charakter oficjalny, a rozmowy dotyczyły m.in. relacji dwustronnych oraz sytuacji międzynarodowej.
Tusk skomentował wizytę Nawrockiego na Węgrzech
Premier Donald Tusk odniósł się do wizyty przed posiedzeniem Rady Ministrów. Oświadczył mediom, że wyjazd prezydenta na Węgry odbył się "wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu”. Szef rządu uważa, że spotkanie z Viktorem Orbanem – szczególnie w okresie poprzedzającym wybory parlamentarne na Węgrzech – może być odbierane jako wsparcie dla węgierskiego premiera. Według Tuska takie działania są sprzeczne z interesami Polski.
- Cały czas czekamy na 2 mld zł, które powinny wpłynąć z europejskiej kasy za sprzęt jaki wysłaliśmy jako Polska Ukrainie w pierwszych miesiącach wojny. (...) To premier Orban osobiście blokuje wypłatę tych pieniędzy dla Polski - ocenił premier, dodając, że ludzie Viktora Orbana przekazują Rosji tajne informacje ze szczytów unijnych.
- Jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie - zaapelował Tusk do Nawrockiego.
KPRP odpowiadała Tuskowi i KO
Już kilka dni wcześniej Kancelaria Prezydenta reagowała na krytykę pomysłu Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej i planów spotkania Nawrockiego z Orbanem. Politycy KO oskarżali głowę państwa o działania na rzecz interesów Rosji. KPRP odpowiadała, że uroczystość trwa cyklicznie od wielu lat i była obchodza przez różne rządy, a to pierwszy i drugi rząd Donalda Tuska po 2007 roku prowadził politykę resetu z Moskwą.
- Ze specjalną dedykacją dla Pana Premiera Donalda Tuska. W rosyjskim bagnie to Pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 r. - ripostował w poniedziałek rzecznik Nawrockiego, Rafał Leśkiewicz.
Fot. Karol Nawrocki i Viktor Orban/KPRP/Grzegorz Jakubowski
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (105)