A zwłaszcza jak masz przy sobie służbowy długopis lub komórkę. Bo możesz z pracy wylecieć ....
Oto Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (WUG) Piotr Litwa odwołał rano Edytę Tomaszewską z funkcji rzecznika prasowego tej instytucji. Kobietę, która była ofiara napaści i której skradziono służbowego laptopa, komórkę oraz rzeczy osobiste.
- Powodem odwołania jest uzyskana informacja, że stwierdzono alkohol w organizmie rzeczniczki w sytuacji, gdy miała przy sobie przedmioty służbowe, m.in. laptop i telefon komórkowy - powiedział prezes WUG.
Litwa przypomniał, że rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego jest członkiem korpusu służby cywilnej, dlatego "pewna etyka" obowiązuje go również po godzinach pracy.
Kuriozalne i absurdalne tłumaczenie. To chyba jakiś wyraz nowej świeckiej tradycji. I co oznacza "pewna etyka" ? Całkowitą abstynencję i klasztorny tryb zycia ?
Ciekawym, czy pana prezesa tez obowiązuje "pewna etyka". I w sytuacji gdy go napadną a wypije pół kieliszka wina to też straci pracę. A powinien stracić już za same wydarzenia wokół kopalni Wujek i tragicznego wypadku.