Nawrocki "zdrajca", "Nawruski". KOD protestował, prezydenta w tym czasie nie było

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 214
KOD zorganizował demonstrację przed Pałacem Prezydenckim w reakcji na weto dotyczące ustawy wdrażającej SAFE. Na Krakowskim Przedmieściu byli "babcia Kasia", czyli Katarzyna Augustynek, a także Jakub Kocjan z Akcji Demokracji. W niedzielne popołudnie, gdy przeciwnicy Nawrockiego protestowali, krzycząc "Nawruski" i "zdrajca", prezydent był w drodze na Śląsk. Obejrzał na żywo mecz Górnik Zabrze - Raków Częstochowa.

Protest w obronie SAFE. Nawrocki był w drodze 

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbyła się demonstracja przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Manifestację zorganizował Komitet Obrony Demokracji, a uczestnicy zgromadzili się pod hasłem "Chcemy być SAFE”. Z relacji mediów - w tym TVN24 i TVP INFO - wynika, że w proteście mogło wziąć udział kilka tysięcy uczestników. Wśród nich byli Joanna Szczepkowska, Katarzyna Augustynek z transparentem "Nawruski" oraz Jakub Kocjan, lider Akcji Demokracji, objęty śledztwem prokuratorskim ws. nielegalnego finansowania kampanii Rafała Trzaskowskiego. Śledczy nadal badają, czy doszło do złamania prawa z użyciem zagranicznych funduszy. Według "Do Rzeczy", śledztwo zmierza w stronę umorzenia. Kocjan przemawiał ze sceny do przeciwników Karola Nawrockiego. 

Wielu uczestników manifestacji podkreślało w rozmowach z mediami, że nie zgadza się z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego. Ich zdaniem działania głowy państwa mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.  


"Nawruski", "weto śmierdzi", "odzyskamy władzę" 

Protestujący przynieśli ze sobą transparenty i plakaty wyrażające sprzeciw wobec decyzji prezydenta. Na niektórych z nich pojawiały się ostre hasła krytyczne wobec głowy państwa, m.in. "Śmierdzi to weto ruską skarpetą” czy "Nawrocki zdrajca Polski”. - Ja krótko do niego, do Karola Nawrockiego – pojawiłeś się znikąd, pojawiłeś się z półświatka. Gardzisz nami, jesteś przeciwko Polsce, jesteś przeciwko Polkom i Polakom. Odpowiesz za wszystko przed narodem, odpowiesz przed historią. Przyjdziemy po ciebie - oświadczyła podczas wydarzenia warszawska radna KO Sylwia Krajewska.

W pewnym momencie jeden z przybyłych demonstrantów dodał: "Za dwa lata odzyskamy władzę i będziemy mogli odrzucać weta". W tym samym czasie Karola Nawrockiego nie było w Pałacu Prezydenckim.   


Nawrocki na meczu Górnik-Raków 

Głowa państwa wybrała się na Śląsk, by oglądać z trybun mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa (3:1 dla gospodarzy). Według "Przeglądu Sportowego" Nawrockiego przywitały gwizdy na stadionie, choć z relacji kibiców w mediach społecznościowych wynika, że były one skierowane mocniej w stronę prezydenta Zabrza, Kamila Żbikowskiego, który siedział tuż obok polskiego przywódcy. Jak czytamy w wielu komentarzach na Facebooku i X, fani z Zabrza mają pretensje do władz miasta, że nie uporały się z prywatyzacją klubu i nie będą go wspierać finansowo. Reakcja kibiców Górnika nie miała nic wspólnego z polityką, a relacje mediów to "fejk" - czytamy. Inni przekonują, że gdy spiker wyczytał nazwisko Nawrockiego, reakcja na stadionie była różna - od gwizdów po gromkie oklaski. Nawrocki był już na kilku spotkaniach PKO Ekstraklasy w tym sezonie, w tym swojej ulubionej Lechii Gdańsk.  


Fot. Protest KOD przed Pałacem Prezydenckim/PAP

Red. 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj214 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (214)

Inne tematy w dziale Polityka