Myślałem, że po wypowiedziach Bartoszewskiego (bydło, dyplomatołki) nie jest mnie już nic zaszkoczyć. Myliłem się.
Oto znowu Kutz (czy Kuc) dał pokaz swoich możliwości. Po ujawnieniu informacji z IPN-u o tym, że ów Kutz podpisał zobowiązanie by wyjść z internowania :
- Jeśli oni teraz robią coś takiego, to zachowują się jak brudne świnie mieniące się katolikami - ocenił Kutz. Dziennikarzy piszących w ten sposób nazwał hienami.
To ja się pytam : jak nazwać tych, którzy nie podpisali i siedzieli ? Głupcami ?
I jeszcze jedno krążą plotki o tym, że Ukochany Przywódca Donald T. obiecał Kutzowi autonomię Śląska wzamian za poparcie w wyborach. Naprawdę nie zdziwił bym się ...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)