Żurek wyproszony z sali sejmowej
Do incydentu doszło przed kilkoma minutami podczas serii głosowań w Sejmie. Zirytowany Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do dziennikarzy i Waldemara Żurka: - Panie ministrze, udzielanie wywiadów jest poza salą sejmową. Minister sprawiedliwości siedział na sejmowej galerii i nic nie robił sobie z pracy parlamentarzystów. Żurek nadal udzielał wywiadu i nie słuchał tego, co mówi w jego stronę marszałek Sejmu.
- Panie ministrze! Proszę opuścić salę sejmową - zaapelował Czarzasty. Żurek wyszedł w obstawie Straży Marszałkowskiej.
Żurek w trakcie dyskusji nad nowelizacją Kodeksu postępowania karnego zarzucał opozycji, że marzy o tym, by "wszystkich wsadzić do aresztów tymczasowych", a zmiany opracowali najwybitniejsi prawnicy. - Ja wiem, żebyście chcieli mieć takie przepisy, żeby wszystkich trzymano w aresztach, tylko wasi posłowie wyjeżdżali do Budapesztu. Tak by było idealnie - zaznaczał.
Nowelizacja kpk - zarzuty prezydenta i opozycji
Nowela miała uzależnić stosowanie tego środka zapobiegawczego od skali zarzutów. Opozycja i Kancelaria Prezydenta podnosiła, że w projekcie resortu sprawiedliwości uniemożliwia się stosowanie aresztu wobec pedofilów, utrudnia pracę prokuratorom w ramach art. 60 kpk. Innym argumentem przeciwko projektowi rządu była zmiana definicji osoby podejrzanej - decydowałby o tym prokurator jeszcze przed formalnym przedstawieniem zarzutów w procedurze karnej.
- Prezydent przedstawił swój sprzeciw przeciwko chronieniu pedofilów. To są najbardzoiej obrzydliwe przestępstwa. Czy naprawdę chcecie ich chronić? Oczywiście nie można nikogo trzymać w areszcie w nieskończoność, dlatego skupcie się na tym, a nie na uwalnianiu przestępców. Dziś nie wykorzystujecie narzędzi, które daje wam ustawa. Dlatego prezydent skierował dziś do sejmu swój projekt ustawy w tej sprawie - mówił szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki w debacie sejmowej.
Sejm nie odrzucił weta
Ostatecznie Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do nowelizacji kpk. W głosowaniu udział wzięło 440 posłów. Za ponownym uchwaleniem ustawy, czyli za odrzuceniem weta, zagłosowało 244 posłów, przeciwko było 180, a 16 osób wstrzymało się od głosu. Większość 3/5 konieczna do ponownego uchwalenia ustawy to 264 głosy.
Fot. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek/PAP
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (61)