Żurek wyproszony z obrad. Wyrzucił go Czarzasty

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 61
Włodzimierz Czarzasty, prowadząc piątkowe obrady Sejmu, zdecydował o wyproszeniu z sali plenarnej Waldemara Żurka. Czym podpadł minister sprawiedliwości marszałkowi Sejmu?

Żurek wyproszony z sali sejmowej

Do incydentu doszło przed kilkoma minutami podczas serii głosowań w Sejmie. Zirytowany Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do dziennikarzy i Waldemara Żurka: - Panie ministrze, udzielanie wywiadów jest poza salą sejmową. Minister sprawiedliwości siedział na sejmowej galerii i nic nie robił sobie z pracy parlamentarzystów. Żurek nadal udzielał wywiadu i nie słuchał tego, co mówi w jego stronę marszałek Sejmu. 

- Panie ministrze! Proszę opuścić salę sejmową - zaapelował Czarzasty. Żurek wyszedł w obstawie Straży Marszałkowskiej. 

Żurek w trakcie dyskusji nad nowelizacją Kodeksu postępowania karnego zarzucał opozycji, że marzy o tym, by "wszystkich wsadzić do aresztów tymczasowych", a zmiany opracowali najwybitniejsi prawnicy. - Ja wiem, żebyście chcieli mieć takie przepisy, żeby wszystkich trzymano w aresztach, tylko wasi posłowie wyjeżdżali do Budapesztu. Tak by było idealnie - zaznaczał. 


 

Nowelizacja kpk - zarzuty prezydenta i opozycji

Nowela miała uzależnić stosowanie tego środka zapobiegawczego od skali zarzutów. Opozycja i Kancelaria Prezydenta podnosiła, że w projekcie resortu sprawiedliwości uniemożliwia się stosowanie aresztu wobec pedofilów, utrudnia pracę prokuratorom w ramach art. 60 kpk. Innym argumentem przeciwko projektowi rządu była zmiana definicji osoby podejrzanej - decydowałby o tym prokurator jeszcze przed formalnym przedstawieniem zarzutów w procedurze karnej. 

- Prezydent przedstawił swój sprzeciw przeciwko chronieniu pedofilów. To są najbardzoiej obrzydliwe przestępstwa. Czy naprawdę chcecie ich chronić? Oczywiście nie można nikogo trzymać w areszcie w nieskończoność, dlatego skupcie się na tym, a nie na uwalnianiu przestępców. Dziś nie wykorzystujecie narzędzi, które daje wam ustawa. Dlatego prezydent skierował dziś do sejmu swój projekt ustawy w tej sprawie - mówił szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki w debacie sejmowej.  


Sejm nie odrzucił weta

Ostatecznie Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do nowelizacji kpk. W głosowaniu udział wzięło 440 posłów. Za ponownym uchwaleniem ustawy, czyli za odrzuceniem weta, zagłosowało 244 posłów, przeciwko było 180, a 16 osób wstrzymało się od głosu. Większość 3/5 konieczna do ponownego uchwalenia ustawy to 264 głosy.  


Fot. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj61 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (61)

Inne tematy w dziale Polityka