Nie i koniec. Czarzasty bojkotuje SAFE 0 proc. Nawrockiego: "Nie otrzyma numeru"

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 84
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował, że prezydencki projekt ustawy dotyczący tzw. polskiego SAFE 0 proc. nie otrzyma numeru druku. Powodem są wątpliwości lidera Lewicy co do jego zgodności z konstytucją.

Czarzasty blokuje procedowanie projektu

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty poinformował, że projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych nie zostanie skierowany do dalszych prac legislacyjnych.

Marszałek podkreślił, że decyzja zapadła po analizie przeprowadzonej przez sejmowe Biuro Legislacyjne oraz Biuro Ekspertyz i Ocen Skutków Regulacji. – Mam bardzo poważne wątpliwości co do jego zgodności z konstytucją – oświadczył. 

Zdaniem prawników Sejmu, projekt może naruszać artykuł 221 Konstytucji, który reguluje kwestie inicjatywy ustawodawczej w sprawach finansów publicznych. Te zastrzeżenia skłaniają Czarzastego do podjęcia decyzji o niewydaniu numeru druku. Projekt Karola Nawrockiego zostanie więc "zamrożony" w sejmowej "zamrażarce". Czarzasty zaznaczył jednocześnie, że projekt został skierowany do szybkiej analizy, aby uniknąć zarzutów o jego "zamrażanie”. 


Czym jest polski SAFE 0 proc.

Projekt polskiego SAFE 0 proc. to propozycja przedstawiona przez prezydenta jako alternatywa dla unijnego mechanizmu finansowania zbrojeń SAFE. Zakłada ona utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego głównym źródłem finansowania miałyby być środki z zysku Narodowego Banku Polskiego. Rozwiązanie to miało umożliwić finansowanie zakupów uzbrojenia bez konieczności sięgania po unijne instrumenty, obwarowane mechanizmem warunkowości i kredytem spłacanym do 2070 roku. Fundusz ten miałby być zasilany przede wszystkim z zysku Narodowego Banku Polskiego, który co roku – zgodnie z obowiązującymi przepisami – w części trafia do budżetu państwa. W tym przypadku środki te byłyby jednak kierowane bezpośrednio na cele obronne.

Istotą koncepcji "0 proc." jest założenie, że finansowanie odbywałoby się bez kosztów odsetkowych dla państwa. Środki przekazywane do funduszu nie generowałyby w założeniu NBP dodatkowego obciążenia w postaci długu publicznego oprocentowanego na rynku, co odróżnia tę propozycję od klasycznych instrumentów finansowania, takich jak obligacje czy kredyty międzynarodowe. Premier Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim i Adamem Glapińskim ocenił propozycje jako "SAFE 0 złotych". 


Fot. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj84 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (84)

Inne tematy w dziale Polityka