Jak opisuje dzisiejszy Fakt widziano Ryszarda Kalisza jako "osłabionego i słaniającego się na nogach". Wypisz wymaluj objawy "choroby filipińskiej". Widać złośliwy wirus dopadł nawet tak zacnego posła lewicy.
Przypadek choroby potwierdził poseł Szmajdziński : Mówił mi że jest chory - powiedział Szmajdziński w Radiu ZET. Na zarzut "Faktu", że Kalisz nie wygląda na chorego, tylko że "słania się z innego powodu" Szmajdziński stwierdził, że "może wypił szampana, który piją koledzy dzisiaj". - Może przedawkował środki farmakologiczne .... ale jest pogodny i wesoły zaraz dodał poseł.
Hmmmm, pogodny .... typowy objaw filipiński.
Mój apel do minister Kopacz. W związku z powtarzającymi się przypadkami "choroby filipińskiej" wśród posłów lewicy (i nie tylko) proszę o powołanie specjalnej grupy badawczej do zobrazowania zagrożenia epidemią, no i oczywiście wpisanie tej jednostki chorobowej do rejestru. Zawsze przyda się zwolnienie z pracy na rekonwalescencje.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)