„Od wojny błyskawicznej do wojny na dowcipy”. W Niemczech ukazała się nakładem Fischer Verlag książka Steffena Möllera „Viva Polonia”. Jest to jakby odpowiednik wydanej w Polsce jego książki „Polska da się lubić". Zbiór dowcipów i anegdot, osobiste wrażenia Steffena z 14-nasto letniego pobytu w Polsce. Książka w żartobliwy sposób prostująca stereotypy, przełamująca obiegowe opinie niemieckie o Polakach. I o dziwo sprzedająca się doskonale. Na liście bestsellerów niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" w marcu plasowała się na drugiej pozycji, w kwietniu na trzeciej. Ma doskonałe recenzje. Die Welt, Süddeutsche Zeitung, Der Spiegel. Ba, nawet Die Tageszeitung (ten co Kaczyńskiego obsmarował od kartofli). Steffen jeździ po Niemczech z dziesiątkami prelekcji, na które przychodzą tłumy. I to płatne prelekcje. A wiadomo jak Niemiec liczy pieniądze J
Nie jestem zwolennikiem dowcipów Steffena (trochę taki „niemiecki dowcip”) , niemniej takiej promocji Polski i Polaków w Niemczech dotychczas nie było. Bo z natury rzeczy nasze tysiące słów, reklama czy artykuły w czasopismach nie będzie miało takiej siły przebicia jak opinia ich własnego rodaka. I to w konwencji „tok szołu”.
Panowie pijarowscy uczcie się, jak robić dobrą promocję Polski i jeszcze na tym zarobić !!
Również apel do polityków, więcej luzu, mniej nadętości, mniej poklepywania się po ramieniu z politykami niemieckimi a więcej otwartości wobec „zwykłego człowieka”, tego, którego obiegowe opinie na końcu kształtują politykę Niemiec.
Link do strony Steffena : http://www.steffen.pl/deutsch.html

Komentarze
Pokaż komentarze (2)