Ostatnio kraj obiegła wieść jak to Tusk likwiduje bibliotekę by pomieszczenia przeznaczyć dla nowych specjalistów od PR-u. I słusznie na co komu książki czytać gdy potrzeba co raz to więcej nowych OPOWIADACZY bajek.
Kancelaria Premiera rozrosła się już do 12 sekretarzy i podsekretarzy stanu (ministrów). Zapewne w ramach „taniego państwa”. Z tego połowa zajmuje się propagandą i kreowaniem wizerunku premiera. Nowo zatrudnieni wywodzą się ze środowiska dziennikarskiego, firm PR lub z branży zajmującej się strategiami komunikacyjnymi. Jak na przykład Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego. Tuska nazywa to "dobrze naoliwionym mechanizmem do nowoczesnego zarządzania informacją". J
Oczywiście kształtowanie wizerunku rządu Tuska kosztuje. Stały Komitet RM podjął więc decyzję o podwyżce wynagrodzeń w gabinetach politycznych. I znowu to „tanie państwo”.
Nowy Departament komunikacji Społecznej nawet się nie kryje jakie zadania ma do spełnienia. Oto kilka z nich :
3) przygotowywania tekstów na potrzeby Prezesa Rady Ministrów, w tym propozycji odpowiedzi do wywiadów prasowych, projektów wystąpień, tekstów do pism branżowych, wydawnictw o charakterze promocyjnym i innych sygnowanych nazwiskiem Prezesa Rady Ministrów;
4) redagowania i wydawania publikacji informacyjno-promocyjnych o pracach Rady Ministrów, działalności Prezesa Rady Ministrów i innych wydarzeniach związanych z działalnością Kancelarii;
5) realizowania zadań z zakresu relacji z mediami oraz opinią publiczną - public relations, mających na celu tworzenie wizerunku medialnego Prezesa Rady Ministrów, oraz promocję prac Prezesa Rady Ministrów;
6) kreowania i realizowania kampanii informacyjnych dotyczących prac Rady Ministrów i Prezesa Rady Ministrów;
Czy w ramach taniego państwa jest miejsce na wydawanie PUBLICZNYCH pieniędzy na kreowanie działań i tworzenie wizerunku PARTYJNYCH dygnitarzy ? Administracja publiczna to nie jest administracja prywatna czy partyjna, gdzie można sobie na tego typu działania pozwolić. Nie wystarczą już uległe i służalcze media ?
Kiedy wreszcie rząd weźmie się porządnie do pracy a zaprzestanie opowiadania bajek. Setki ustaw czeka na opracowanie, zagrożone są miliardy euro dotacji z UE. Panie premierze Tusk – cuda się zdarzają, ale nie warto na nie liczyć.
PS. A jeśli by kto chciał jakieś informacje uzyskać to proszę zapytania i uwagi kierować :
Centrum Informacyjne Rządu - Departament Komunikacji SpołecznejAl. Ujazdowskie 1/3
00-583 Warszawa
tel. do sekretariatu (+48 22) 841 38 32, (+48 22) 694 75 28
faks (+48 22) 840 38 10
e-mail: cirinfo@kprm.gov.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (4)