Oglądając wczoraj TVN przecierałem oczy ze zdumienia !! Niewiarygodne, stacja tak przychylna naszemu Ukochanemu Przywódcy, Geniuszowi Bałtyku i Słońcu Peru przejechała się po nim dokumentnie.
Zwłaszcza za wycieczkę życia, na którą "każdy Polak chętrnie by pojechał" a na którą pan Premier pojechał "kosztem swojego weekendu". W końcu jak kto zaoszczędził 19 złotych i 58 groszy na wydatkach kancelarii to może wydać te marne półtora miliona i poświęcić się dla narodu. Hmmmm, prawie jak z tym szampanem powszechnym napojem klasy robotniczej.
Ale wracając do tematu - Fakty obrobiły premiera z zjadliwością zarezerwowaną dotychczas dla PiSu. I to nie tylko za wycieczkę fundowaną premierowi przez emerytów, ale także za skadaliczną akcję ABW wobec dziennikarzy i członków komisji sejmowej w sprawie nacisków (panie ministrze, tak ich przeszukaliśmy, że aż im kredki z piórnika powypadały!)
Do tego niezwykłym zdarzeniem w "Szkle Kontaktowym" pojawiły się wypowiedzi "przypadkowych" widzów zdecydowanie zniesmaczonych działaniem Platformy. Zresztą w TVN24 nagle umilkł temat "Łoś a sprawa Polska" i pojawiły się nieprzychylne rządowi opinie.
Czyżby kończył się miesiąc miodowy czy raczej TVN przypomniało Tuskowi o miejscu w szeregu i konieczności i realizacji zobowiązań, bo jak nie to my pokażemy ...


Komentarze
Pokaż komentarze (12)