Włoski eurodeputowany Luca Romagnoli ze skrajnie prawicowej partii Fiamma Tricolore (Trójkolorowy Płomień) opowiedział się we wtorek za utworzeniem "państwa dla Romów" w ramach rozwiązania problemów integracyjnych tej mniejszości.
Powodem dla utworzenia takiego państwa są problemy jakie mają Włochy (i nie tylko) z Cyganami z Rumunii. Przestępczość, żebractwo i tym podobne zachowania przybyszów z nowych państw Unii bulwersują Włochów.
Oczywiście inicjatywie przyświecają szczytne idee. "Aby Cyganie mogli lepiej chronić swą tożsamość" - oznajmił Romagnoli.podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat niedawnych ataków na obozowiska romskie w Neapolu i Rzymie.
Widać idea wielkiego Izraela, na którego utworzenie z podobnych przyczyn przyzwolił postępowy świat nadal żywa wśród polityków. Byle dalej od nas, niech się inni martwią. I martwią się do dzisiaj.
Niemniej jako kuriozum można traktować lokalizację nowego państwa cygańskiego - gdzieś na "Wschodzie Europy, skąd w większości pochodzą". Szczegółów jednak eurodeputowany nie podaje. Można się jedynie domyślać, że takie państwo musiało by powstać kosztem jakiegoś innego państwa bo wolnych terenów ostatnio brak. I było by przyczyną sporów terytorialnych, konfliktu na wiele lat.
Pomysł jak pomysł, niemniej fakt, że Parlament Europejski zajmuje się taką sprawą napawa zgrozą.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)