Tymczasem w kraju wszyscy cieszymy się "hepy endem" bo Ukochany Przywódca znalazł 17 mld. Dyskutujemy o kongresie PiSu, o kryzysie którego u nas nie ma, o Palikocie i o podobnych dyrdymałch. Cieszyliśmy się też jak Donald twardo przycisnął Putina do ściany a potem długo czyścił kolana.
A tu sobie zwyczajnie gaz z Rosji nie płynie. I o ile w czasie kryzysu ukraińskiego brakowało go 15% to teraz gdy kryzys się zakończył brakuje 25%. Zbiorniki rezerwowe puste są już w 50%. Według PGNiGe starczy jeszcze na parę tygodni pod warunkiem, że mrozów nie będzie. Bo jak będą to problemy będą od razu.
Pewnie by kto pomyślał, że możemy liczyć na Unię. Wszak wszyscy byli za wspólną polityką energetyczną, za solidarnością. Nic bardziej mylnego, Unia może zareagować wtedy gdy gaz nie płynie do całej Wspólnoty. A on nie płynie tylko do Polski.
Pytanie zasadnicze brzmi co robi rząd w tej niezwykle ważnej i strategicznej dla Polski sprawie ?
Ano rząd ma nadzieje i wysyła listy na "Berdyczów".
Problem z dostawami gazu do Polski prawdopodobnie zostanie rozwiązany - powiedział premier Donald Tusk po spotkaniu z premierem Rosji Władimirem Putinem. "Mam dużą nadzieję po deklaracji premiera Putina, że problem z dostawami gazu (....) chyba będzie rozwiązany".
Również PGNiGe podejmuje wiele wysiłków. "Wysłaliśmy pisma do Gazpromu z prośbą o pilne spotkanie, czekamy na wyznaczenie terminu, ale nie dostaliśmy odpowiedzi" - powiedziała pani Zakrzewska rzecznik PGNiGe. Również wysłali listy do szwajcarsko-ukraińsko-rosyjskiej spółki RosUkrEnergo, z którą mamy podpisany kontrakt. Rezultat podobny, żadnej odpowiedzi nie dostali.
Jaki może być rezultat wstrzymania dostaw na dłuższą metę ? Pewnie drastyczna podwyżka cen gazu zamiast spodziewanych obniżek, pewnie zamykanie najbardziej energochłonnych gałęzi przemysłu i to w dobie kryzysu.
A rząd jest jak zwykle zadowolny, Pawlak uśmiechnięty, Tusk radosny. Bo udało się śrubę przykręcić a są jeszcze dobre perspektywy by ją dokręcać jeszcze mocniej. I będzie okazja do świętowania kolejnego sukcesu rządu Platformy.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)