Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Najatrakcyjniejsze to było kilka biustów wyeksponowanych do granic możliwości.
Czy w Polsce nie ma kilku piosenkarzy lub zespołów na jako takim poziomie ? Czy może występ w eliminacjach dla tych zdolniejszych jest zbyt wielkim obciachem ? Bo jak można wytłumaczyć taki wysyp obcokrajowców i to takich słabych wykonawców.
Nie rozumiem dlaczego kompozytorzy nie mają pojęcia jaka muzyka wygrywa na Eurowizji i co się głosującym w idiotele podoba. (nacjonalizm głosujacych pomijam choć to istotny element).
Jedynym jaśniejszym punktem był występ zespołu IRA. Reszta to żenada tak instrumentalnie, wokalnie jak i wizualnie .
I jeszcze jedno, nagłośnienie i miksowanie dźwięku było poniżej krytyki. (mówię o dźwięku w TV, nie wiem jak było na sali).
PS. Zobaczymy kto wygra. Ale już mogę gratulować porażki w eliminacjach do koncertu głównego.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)