Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki
67
BLOG

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – SUGESTIE SŁUCHACZA HOMILII

Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki Kultura Obserwuj notkę 1

 

Chciałbym, aby homileta wytłumaczył mi nieprzypadkowość doboru czytań na dzisiejszą uroczystość. Jaka zachodzi relacja pomiędzy „Kazaniem na Górze” a moją osobistą świętością? Czy błogosławieństwa mają zastosowanie u każdego wierzącego, czy są skierowane tylko do tych bardziej uduchowionych? A może życie błogosławieństwami nie tyle jest warunkiem koniecznym wejścia do Królestwa Bożego, co dowodem, że święty żyjący nimi doświadcza już teraz, na ziemi, błogosławieństwa życia w Panu?
Rozumiem, że święci doświadczyli siły błogosławieństw w swoim życiu. Jak jednak miałoby wyglądać świeckie życie, codzienne i takie „normalne” - według błogosławieństw? Tyle już razy usłyszałem zepsute ludzkim rozumieniem tłumaczenie „Kazania na Górze”, że prosić chciałbym o prawdziwe, w Duchu Świętym przetrawione i przeżyte, a potem wypowiedziane, wyjaśnienie. Tak żeby nie usprawiedliwiało ludzkich niedorajdów, a pokazywało, o co Jezusowi chodzi naprawdę.
I proszę o uchylenie rąbka tajemnicy, co znaczą słowa, że „jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy” Tam. I o słowo Bożej pociechy i zachęty, że w tym tłumie oddających cześć Barankowi i ja również mam swoje miejsce. Niech więc homilia, którą usłyszę, rozpali mojego ducha pragnieniem znalezienia się w niebie, przed Jego tronem.
Lubię też słyszeć zdrową naukę o świętych obcowaniu; taką, dzięki której jestem przynaglony do przyjaźni z tymi, którzy już są u Ojca, i która powoduje, że chciałbym skorzystać z ich wstawiennictwa; nie taką, która każe zwracać się do świętych z tego powodu, że wydają się oni bardziej przychylni (bardziej „ludzcy”) prośbom niż sam Bóg.
Nie od rzeczy – jeśli starczy czasu i nie rozbije to kazania – będzie odnieść się do odpustów; przez jednych lekceważonych, przez innych źle rozumianych.
Oczekuję również, że kaznodzieja prosto i konkretnie wyjaśni istotę obchodzonej uroczystości. Musi mieć bowiem świadomość, że myśli słuchaczy krążą już koło grobów, które zamierzają odwiedzić. Siła z nich przyszła bowiem do kościoła na „Święto zmarłych”, a nie „Wszystkich Świętych”.
Na koniec: wielu słuchaczy nie wierzy w życie wieczne!

 
Sławomir Zatwardnicki

 


 
Tekst został wydrukowany w listopadowo-grudniowym numerze „Biblioteki Kaznodziejskiej”.

Teolog, publicysta, autor wielu artykułów oraz dwudziestu książek; ostatnio wydał: Maryja. Dlaczego nie?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura