Uwaga! Boża chwała w parafii Chrystusa Króla
Nasza wspólnota istnieje już kilkanaście lat. W tym czasie kilka razy zmienialiśmy miejsce spotkań. Ktoś zauważył, że tak jak naród wybrany zanim dotarł do Ziemi Obiecanej, najpierw przez wiele lat był prowadzony po pustyni, tak też my doświadczyliśmy gliwickiej pustyni, aby w końcu dotrzeć do parafii Chrystusa Króla. A skoro już dotarliśmy, wypadałoby się przedstawić. Spróbuje to uczynić niżej podpisany, jeden z moderatorów wspólnoty.
Pełna nazwa naszej wspólnoty brzmi: „Szekinah - wspólnota Bożej chwały i błogosławieństwa”; w skrócie: „Szekinah”. Wyraz ten, używany przez rabinów na określenie znaku obecności Bożej chwały, określa również powołanie naszej wspólnoty. Wierzymy, że nasze bycie razem nie jest ludzkim wymysłem, ale skutkiem Bożego powołania: do ewangelizacji, a więc głoszenia Chrystusa Króla, oraz do uwielbiania Boga- zarówno modlitwą, jak i życiem. Prosimy nie posądzić nas o zarozumiałość, ale ufamy, że sam Bóg dał naszej wspólnocie taką nazwę- „Szekinah” (zmieniając tym samym wcześniejszą: „Emmanuel”, ale przecież wciąż pozostając „Bogiem z nami”).
Jesteśmy wspólnotą świeckich chrześcijan, którzy w centrum życia- tak swojego, jak i całej wspólnoty- stawiają Jezusa Chrystusa, wyznawanego jako Pana i Zbawiciela. Swoje życie staramy się opierać na Słowie Bożym, modlitwie i sakramentach. Wierzymy, że ostatecznym celem chrześcijanina jest poznanie żywego Boga. Staramy się to czynić m.in. przez osobiste czytanie Pisma Świętego, spotkania formacyjne w gronie kilku(nastu) osób oraz katechezy proponowane we wspólnocie, odnoszone później do własnego życia.
Ale nie od razu trzeba stać się członkiem grupy formacyjnej; propozycja spotkań w małej grupie następuje zwykle po jakimś czasie, wcześniej nowe osoby przez jakiś czas przypatrują się wspólnocie i zastanawiają się, czy to ich miejsce. Te osoby nawet nie wiedzą, że w slangu „Szekinah” nazywają się „sympatykami”, w odróżnieniu od tych osób, które już odnalazły się we wspólnocie i stały się jej członkami (nazywa się ich „sprzymierzonymi”). Tacy sympatycy, jak i potencjalni sympatycy (na przykład Czytelnicy tego artykułu) są zapraszani na otwarte dla wszystkich spotkania wspólnoty, które odbywają się każdego tygodnia (z wyjątkiem tych tygodni, w których w parafii odprawiana jest Eucharystia z modlitwą o uzdrowienie).
Ten, kto przyjdzie na spotkanie naszej wspólnoty, zobaczy grupę kilkudziesięciu osób, które po krótkiej rozmowie ze sobą nawzajem i obowiązkowo zbyt długim rozkładaniu sprzętu muzycznego, zaczynają wspólnie się modlić. W czasie modlitwy zostawiamy wszystko, z czym przyszliśmy przed Panem, aby móc spotkać się z Nim i uwielbić Go. Wierzymy, że modlitwa uwielbienia jest szczególnym czasem, w którym Boża obecność (pamiętacie?; to właśnie oznacza „Szekinah”) zstępuje na nas, modlących się. W trakcie modlitwy doświadczamy działania charyzmatów dawanych nam przez Boga dla dobra wspólnoty i staramy się nimi posługiwać.
Mamy świadomość, że wspólnota, rodzina i życie zawodowe nie są dziedzinami konkurencyjnymi, ale wzajemnie się dopełniającymi, i dlatego Boży plan dla osób świeckich obejmuje wszystkie trzy dziedziny. Dlatego członkowie wspólnoty wzajemnie się wspierają w osiąganiu chrześcijańskiej dojrzałości zarówno jeżeli chodzi o rozwój osobistej relacji do Boga jako Ojca przez Jezusa Chrystusa w mocy Ducha Świętego, jak i o wszechstronny rozwój osobowy w wymiarze naturalnym i nadprzyrodzonym.
Dla tych wszystkich, którzy zapragnęliby sprawdzić, czy Bóg „przypadkiem” nie widzi ich w naszej wspólnocie, podaję informacje: spotkania otwarte wspólnoty „Szekinah” odbywają się w salkach parafii Chrystusa Króla w soboty o godz. 16.15. A tych, którzy woleliby najpierw uzyskać więcej wiadomości o wspólnocie „Szekinah”, odsyłam do strony internetowej wspólnoty: www.szekinah.gliwice.opoka.org.pl
Sławomir Zatwardnicki



Komentarze
Pokaż komentarze (3)