Sensacyjna wiadomość: znaleziono jeszcze jeden, nieznany do tej pory, odpis księgi Estery. Niestety stan znaleziska okazał się bardzo zły, dlatego badaczom udało się odczytać tylko fragment księgi- prawie cały rozdział ósmy (jeden werset tego rozdziału okazał się nieczytelny). Trwają prace nad pozostałymi częściami, niestety do tej pory nie wiadomo nawet, czy ocalała cała kopia, czy tylko jej fragmenty. Współczesne tłumaczenie podaję poniżej, kursywą zaznaczając różnice w stosunku do dotychczas zachowanych kopii księgi. W nawiasie kwadratowym podałem uzupełnienie tekstu, którego oczywiście nie ma w udostępnionym przez badaczy tekście; wydaje mi się, że kontekst uprawniał mnie do takiego uzupełnienia, a sam tekst stał się przez to bardziej czytelny dla niezorientowanego czytelnika.
Badacze nie są zgodni, ale prawdopodobnie kopista korzystał z jakiegoś nieznanego do tej pory oryginału. Kopia ta powstała w czasie, kiedy wśród Żydów wyraźnie zaznaczyły się różnice między tymi, którzy uznali Jezusa z Nazaretu za Mesjasza, a tymi, którzy Go odrzucili; świadczy o tym określenie „naśladowcy Jeszuy” (lub „uczniowie Jeszuy”) używane przez kopistę w tych miejscach, w których grecki przekład z I w. przed Chr. mówi o „Żydach”. Niektórzy zarzucają, że prawdopodobnie i sam kopista uważał się za ucznia Jezusa, czego dowodem mają być właśnie dokonane przez niego zmiany.
A oto ocalałe i odczytane fragmenty kopii:
Rozdział 8: 12b Wielki król Artakserkses przesyła pozdrowienia stu dwudziestu siedmiu państwom od Indii aż do Etiopii, przełożonym krain i tym, którzy z nami są jednej myśli. 12c Wielu z tych, którzy przez nadzwyczajną łaskawość dobroczyńców zostało podniesionych do niezwykłej godności naukowców, zapragnęło jeszcze czegoś większego. Usiłują nie tylko źle czynić naszym poddanym, na których szczęście nie mogą patrzeć, lecz przeciw swoim własnym dobroczyńcom knują zdradę. 12d Nie tylko usuwają wdzięczność spomiędzy ludzi, lecz także rozzuchwaleni pochwałami tych, co nie znają dobra, mniemają, że ujdą karzącej sprawiedliwości wszystkowiedzącego Boga. (...). 12f W ten sposób kłamliwym rozumowaniem nikczemności oszukują szczerą życzliwość panujących. 12g I możecie zauważyć - niekoniecznie w starożytnych kronikach, któreśmy ogłosili - lecz o wiele więcej patrząc na to, co jest do kupienia w internetowych księgarniach, ile zła dzieje się z powodu zepsucia ludzi niegodnie rządzących. 12h Na przyszłość trzeba zwrócić uwagę na to, a w ten sposób sprawimy, że będzie królestwo nie zamącone, pełne pokoju dla wszystkich ludzi, 12i a przy dokonywaniu zmian, narzucających się z oczywistością, rozsądzimy zawsze kierując się większą łagodnością. 12k Tak to Haman, syn Hammedaty, Macedończyk, co prawda, obcy pokrewieństwu perskiemu i bardzo daleki od naszej dobroci, znalazł u nas gościnę i spotkał się do tego stopnia z życzliwością, 12l którą mieliśmy wobec całego ludu, że nazywali go ojcem naszym i oddawali mu wszyscy pokłon, bo osiągnął drugie miejsce przy tronie królewskim. 12m Jednak nie ujarzmił żądzy wielkości, ale przemyśliwał nad tym, jak by nas pozbawić panowania i życia. 12n Naszego zaś wybawcę i stałego dobroczyńcę Mardocheusza i Esterę, wspólniczkę bez skazy we władzy królewskiej, wraz z całym ich ludem starał się doprowadzić do zguby podstępnymi, dobrze przemyślanymi sposobami. 12o Tak spodziewał się, przez ujarzmienie nas osamotnionych, przenieść panowanie z Persów na Macedończyków. 12p My jednak stwierdzamy, że naśladowcy Jeszuy wydani na zagładę przez tego trzykroć zbrodniczego człowieka nie są złoczyńcami, lecz rządzą się najbardziej sprawiedliwymi prawami, 12q i że są synami najwyższego, żywego Boga, który dobrze kierując zarówno nami, jak też i naszymi przodkami, królestwo nasze najlepiej utwierdza. 12r Dobrze więc zrobicie, jeśli nie będziecie zważać na książki nadesłane przez Hamana, syna Hammedaty, który za to, że się tego dopuścił, zawisł na drzewie u bram Suzy, z całym swym domem, albowiem wszechwładny Bóg bezzwłocznie wymierzył mu wyrok sprawiedliwy. 12s A odpis tego listu wystawcie na widok publiczny [w Salonie24] na każdym miejscu pozwalając uczniom Jeszuy jawnie posługiwać się ich własnymi prawami. Dopomóżcie im, aby tych, którzy ich napadną w chwili ucisku, mogli odeprzeć dnia trzynastego dwunastego miesiąca Adar, w tym samym dniu. 12t Ten bowiem dzień wszechwładny Bóg, zamiast na zagładę ludu wybranego, przeznaczył na jego wesele. 12u Przeto i wy w liczbie świąt waszych imiennie określonych obchodźcie ów pamiętny dzień z wszelkimi biesiadami - aby on i teraz, i potem był dla nas i dla życzliwych Persów pamiątką wybawienia, a dla spiskujących przeciw nam - przypomnieniem zguby. 12x Wszelkie zaś miasto czy okręg, bez wyjątku, który by tego nie spełnił, będzie wydany w gniewie na pastwę włóczni i ognia i będzie uważany nie tylko za niedostępny dla ludzi, lecz także za najbardziej wrogi dla zwierząt i ptaków. 13 Odpis pisma został ogłoszony we wszystkich państwach z mocą prawa, aby było wiadomo wszystkim ludom, że naśladowcy Jeszuy będą gotowi na ten dzień do pomsty nad nieprzyjaciółmi.
Egzegeci katoliccy i protestanccy zachodzą w głowę nad wyjaśnieniem następujących zagadnień:
1) Kim są ci dobroczyńcy, którzy podnieśli do niezwykłej godności naukowców?
2) O jakich książkach jest mowa w wersetach 12g i 12r?
3) Czy „trzykroć zbrodniczy człowiek” (werset 12p) odnosi się tylko do wspomnianego wcześniej (w. 12k) Hamana, czy też jest to określenie symboliczne odnoszące się do wszystkich czasów i określające po prostu przeciwników „naśladowców Jeszuy”?
A jeżeli rzeczywiście byłoby to określenie symboliczne, zasadne wydaje mi się zadać jeszcze jedno pytanie:
4) Kto dziś jest tym po „trzykroć zbrodniczym człowiekiem”?
Może ktoś z Państwa mógłby jakoś pomóc w rozwiązaniu tej zagadki? Bardzo proszę o sugestie.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)