Już po porodzie- Oksanka urodziła się dzisiejszej nocy! Alleluja!
Dziekuję wszystkim tym, którzy się modlili.
Nie piszę więcej, bo po pierwsze zaraz jadę do szpitala, a po drugie żadne słowa nie są w stanie opisać porodu; kto to przeżył, wie o czym (nie) piszę.




Komentarze
Pokaż komentarze (8)