Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki
161
BLOG

Nowa Pieśń, stare zakłócenia, mały egzorcyzm

Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki Kultura Obserwuj notkę 2
 

Modliłem się słuchając płytki  „Nowa Pieśń". To spontaniczne uwielbienie śpiewem i graniem zarejestrowane na żywo. Dla Jego chwały dźwięki falujące, wznoszące się do nieba. Oddane serce Piotra Płechy dążące do wspólnoty z Nim w Duchu Świętym.

Czy może być tak, że muzyk ten oddaje chwałę Bogu w czasie śpiewu, a kiedy muzyka cichnie, już nie?

 

A zza okna alarm samochodowy- tępe dźwięki, konwulsyjne, nieharmonijne. Co jakiś czas, żeby ucho nie przywykło, zmiana sygnału. Żadnej wspólnoty między sąsiadami, nikt nie informuje właściciela auta o zakłócaniu ciszy.

Ale może samochód ten należał do kogoś przyjezdnego, i sąsiedzka wspólnota tylko dlatego nie poradziła sobie z tą sytuacją?

 

Modlę się z wyciągniętymi w stronę samochodu rękami, i w Imię Jezusa proszę o zamknięcie ust temu, co przeszkadza w modlitwie. Dwa razy alarm cichnie na chwilę, ale dopiero po trzeciej próbie wracają właściciele.

Czy może był to jednak zwykły zbieg okoliczności?

Teolog, publicysta, autor wielu artykułów oraz dwudziestu książek; ostatnio wydał: Maryja. Dlaczego nie?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura