Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki
250
BLOG

Od Hioba do Jezusa (sugestie dla homiletów na wspomnienie Wszyst

Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki Kultura Obserwuj notkę 28

 

Temat związany ze śmiercią, dotyczący i dotykający głęboko wszystkich. Kaznodzieja może skorzystać z pedagogii Boga, aby pokazać całą głębię smutku związanego ze śmiercią i doprowadzić słuchaczy do przyjęcia lub odnowienia chrześcijańskiej nadziei związanej ze zmartwychwstaniem i życiem wiecznym.

 

Po tej linii ułożone zostały czytania, i na nich trzeba by się oprzeć. W ST nie ma jeszcze takiego zrozumienia nadziei, które daje NT znający fakt zmartwychwstania Jezusa. A jednak Bóg powoli objawia ludziom, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

Cierpiący Hiob z głębi swojego ducha wypowie: „Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę.” (Hi 19,25n). Psalmista zdaje się tak bardzo wierzyć, że opieka i wybawienie Pana zawsze są aktualne dla tych, którzy „szukają Jego oblicza” (Ps 27,8), że aż niemożliwym byłoby, gdyby śmierć miała triumfować.

Ale dopiero apostoł Paweł będzie mógł głosić z przekonaniem, że „w Chrystusie wszyscy będą ożywieni” (1 Kor 15,22). Można pokazać, że i dziś reagujemy podobnie: czujemy, że śmierć jest niemożliwa („nie wierzę, że on umarł!”).

Niech kaznodzieja prowadzi słuchaczy od doświadczenia Hioba aż do Pawłowej nadziei. Chrystus też przeszedł przez śmierć – rozumie nas. Najpierw są trzy godziny mroku i trzy dni w grobie, a dopiero potem radość niedzieli.

To dobry trop dla głoszącego: musi jak Jezus wejść w doświadczenie ludzi (dobrze poprzeć słowo świadectwem, a nawet łzami) i pokazać, że ból umierania trzeba przeżywać, a nie uciekać od niego, i w nim odnaleźć nadzieję na życie wieczne. (Należy wystrzegać się „wmawiania” sobie i innym, że śmierć nie powinna boleć, skoro jest życie po śmierci (Jezus płakał nad grobem przyjaciela Łazarza!)).

Nie można nadużyć wyrażenia: „życie wieczne”, bo ono dla współczesnych jest „informacją”, a nie ma „siły sprawczej” (por. Benedykt XVI, encyklika „Spe salvi”, 10.12), ale można pokazać, czym to życie wieczne jest i jak może wpływać na „tu i teraz”.

 

Sławomir Zatwardnicki

 

Tekst ukazał się w dziale „Sugestie słuchacza” w listopadowo-grudniowymwydaniu „Biblioteki kaznodziejskiej”.(Forma tekstu wynika z ograniczonej zamówieniem liczby znaków).

Teolog, publicysta, autor wielu artykułów oraz dwudziestu książek; ostatnio wydał: Maryja. Dlaczego nie?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Kultura