cykuta cykuta
928
BLOG

Szokująca reklama! Czym, oprócz papierosa, można się zaciągać?

cykuta cykuta Polityka Obserwuj notkę 2

Francuska opinia publiczna zawrzała. Powszchne oburzenie. Powód? Najnowsza kampania antynikotynowa skierowana do nastolatków, realizowana na zlecenie stowarzyszenia Ochrony Praw Niepalących (Drotis des nons-fumeurs).

 

Plakaty, jakie pojawiły się w zeszłym tygodniu w prasie i na bilbordach, przedstawiają młode osoby (w jednej wersji jest to młoda kobieta - w dwóch innych młody mężczyzna) z papierosem w ustach. Pozycja, w jakiej te osoby są ukazane budzi jednoznaczne skojarzenia z uprawianiem seksu oralnego. Z tym, że w roli "części intymnych" występuje papieros właśnie. Plakaty można obejrzeć tutaj:

 

http://www.minutebuzz.com/photo/1895833-2597717.jpg?v=1266661500

  

„Palić, to być niewolnikiem nikotyny” – to slogan z reklamy.

 

Należy dodać, że plakatom towarzyszy zapewnienie, iż wszyscy aktorzy występujący w reklamie są pełnoletni.

 

Szokujące? Na pierwszy rzut oka, z pewnością tak. Wypowiedzi w tym tonie dominują wśród francuskich autorytetów. Protestują politycy i organizacje stojące na straży praw kobiet i rodzin. Założycielka jednej z organizacji feministycznych zauważa, wydaje się – całkiem trafnie: „z tego co wiem, uprawianie felatio nie powoduje raka”. Rzecznik British American Tobacco grzmi, że to skandal, by utożsamiać jego firmę z oprawcą i pedofilem.

 

Można się spierać, czy skojarzenie palenia z seksem jest trafne. Można mieć obiekcje myśląc o uczuciach prawdziwych ofiar przestępstw seksualnych patrzących na tę reklamę. Ale z drugiej strony, może tak właśnie trzeba?

 

Reklama miałka, zwykła przechodzi niezauważona. Jako pierwszy zdał sobie z tego sprawę United Colors of Benetton. W sytuacji, gdy opatrzyły już się wszelkie odwołujące się do rozsądku kampanie antynikotynowe pokazujące zepsute paleniem płuca, zaś coraz większe napisy „Palenie zabija!” na paczkach papierosów wzbudzają tylko uśmiech politowania u palaczy, może właśnie tędy droga? I może właśnie taki przekaz trafi do młodych ludzi? Nie odwołujący się do zdrowia, a do faktu bycia wykorzystywanym? Mało kto przecież lubi być „naciągany na kasę”, a parabola pomiędzy panem w garniturze z plakatu a przemysłem tytoniowym jest dość klarowna.

 

A z innej beczki, to kolejny dowód na to, że określenie „miłość francuska” nie wzięło się znikąd :-).

 

cykuta
O mnie cykuta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka