Reminiscencje z dyskusji na „En passant”
Modlitwa za władzę
2008-12-25 o godz. 09:05
Na kolana niewdzięczni Judasze i módlcie się za burżuazyjną władzę, którą wam KK w krwi i pocie czoła wywalczył,powiada wam Lizak.
Zamiast myśleć o podwyżkach, strajkach, głodnych dzieciach i bessach, módlcie się za tych,którzy te nieszczęścia sprowadzili na was.
A i o czerwonych kapturkach nie zapomnijcie w zapamiętaniu waszym.
Módlcie się jednako intensywnie za przyjacioły i wrogi swoje, bowiem who is who zadecyduje Pan Najjaśniejszy,a nie wy czerwone i niedomyte ćwoki bolszewickie.
Pan z wami.
“By miłość Boga płynąca ze żłóbka betlejemskiego zagościła w naszych domach, sercach, zakładach pracy, a także u osób sprawujących władzę – życzył w orędziu do Polaków na Boże Narodzenie i Nowy Rok prymas Polski, kardynał Józef Glemp. – Za mało modlimy się za osoby sprawujące władzę – apelował do wiernych.”
Zgodnie z tymi zaleceniami ostatnio bardzo intensywnie oddaje się modłom na salonie24 pan Wicepremier Pawlak. Jako przedstawiciel władzy rewanżuje się on episkopatowi w podziękowaniu za glempowe zalecenia. Stąd też bez najmniejszej wątpliwości wreszcie z kopyta ruszy polska gospodarka a my wszyscy zostaniemy dozgonnymi kapitalistami.


Komentarze
Pokaż komentarze