Zygfryd.Gdeczyk Zygfryd.Gdeczyk
115
BLOG

Brutalne zakusy Imperium Dobra

Zygfryd.Gdeczyk Zygfryd.Gdeczyk Polityka Obserwuj notkę 0

Brutalne zakusy Imperium Dobra


Bardzo to eleganckie, złodziejstwo, przekręty i afery w wojennym sosiku nazywać trudnymi czasami. Jeżeli ja nie jestem ich twórcą, to w ramach agresywnej polemiki obronnej tego bandytyzmu pozostaje  autorstwo tych czasów. wiadomemu Imperium Dobra
Oceniając taktykę propagandową demikratycznych brutali wolę marksistowską dialektykę, aniżeli liberalne chwyty poniżej pasa, by coś uszczknąć dla siebie najczęściej drogą bezwzględnej przemocy .Tak to już bywa, że każdy  miesza w tyglu polityki aby wynieść z niej coś dla siebie na przyszłość.

USA zaś może mieszać tam gdzie to sprawia  im przyjemność, nie moja w tym  rzecz.
Wypada jednak odstąpić od nauczania i pouczania jeśli się nie wie, że historia jest matką życia i każde paskudztwo wcześniej lub później zostanie obnażone nawet jesli jest chronione kordonami policji i jedynie słusznymi lotniskowcami.
Z drugiej strony oczywistą jest  niechęć niektórych do mieszania w obecnym tyglu z uwagi na warzące się dość podejrzane danie, do którego ojcostwa i autorstwa nie chce nikt się przyznać, co jest niezwykle zrozumiałym.

Ja też dystansowałbym się i wstydził nawarzonego piwa, nie mówiąc o tym,które jest obecnie przygotowywane dla demokratycznej gawiedzi  na subkontynencie afrykańskim.
Stąd też zamiast konsumować te paskudztwa wolę je demokratycznie krytykować, co jest moim obywatelskim prawem i obowiązkiem.
Natomiast palca nie przyłożę do doskonalenia złodziejskiego ze swej istoty systemu, bowiem niegodnym jest to chrześcijanina i lewicowca.
Po prostu każdy ma swoich znajomych i nie każdemu zgodnie z solidarną ideą można podawać rękę.

Poza tym niesposób dyskutować o polityce z czeladnikami  aspirującymi do roli mistrzów, gdzie zamiast wiedzy w kontekście socjalizmu emanuje się emocjami negatywnymi,a w odniesieniu do kapitalizmu epatuje się pozytywnymi wzruszeniami.
Poza tym nie wiem, kto bardziej poniewiera społeczeństwem, ten kto dawał milionom możliwość pracy, czy ten kto tymże milionom tę pracę odebrał, często pozbawił dachu nad głową, przyczynił głód i beznadzieję wyganiając miliony na emigracje zarobkową.
To jest nie tylko łobuzerka a wręcz bandytyzm polityczny zasługujący na słowa najwyższej pogardy i odrzucenia.

I jeżeli chce się mnie przekonać, że obecne społeczeństwo poddawane tak tragicznym i traumatycznym doświadczeniom jest podmiotem, to kimże są “elyty “wprowadzające ten bajzel oparty na agresji i cwaniactwie? Co zaś do kilku facetów poniewierających socjalistycznym społeczeństwem PRL-u popisujących się  jak zwykle propagandową ignorancją trudno jest ich traktować odpowiedzialnie i poważnie.
Bowiem tamtym państwem rządziła 3 milionowa partia robotnicza,której przewodnia rola zapisana była konstytucyjnie i tkwiła osobnikom wiadomego pokroju ością w gardle.

Faktem jest , że w tamtych czasach kradzież worka cementu zagrożona była 1 rokiem więzienia, a dzisiaj kradzież fabryki państwowej poczytuje się za powód do dumy, wyróżnień i orderów.
Oto i miara porównywanych czasów, ich różnic i krzyczącej demoralizacji.
Jedni stali się w niewiadomy sposób milionerami, a miliony znalazły się w rynsztoku. I ci ,którzy gloryfikują takie podejście są po prostu maluczkimi ludźmi w swym intelektualnym i duchowym wymiarze, bowiem o wielkości człowieka nie konto decyduje.
Chciałoby się tutaj zakrzyknąć, drodzy kapitalistyczni demokraci z czym do ludu.

Co zaś do wzmiankowanych kilku facetów, którzy trzęśli socjalizmem i zbudowali Drugą Polskę to kudy tabunom solidarnych ignorantów, którzy zniszczyli kompletnie kraj i zadłużyli na ponad 200 miliardów wobec tamtych,którzy zostawili Polskę szklaną i murowaną za 20 miliardów. Skala jest nieporównywalna i wręcz szokująca. Żeby jej nie dostrzegać trzeba mieć spojrzenie dziecka lub krótkowidza albo aktywnie walczyć na propagandowym wikcie tych, co łaskawie ochłapy rzucają.

Nie pomogą tutaj oczywiste przegrane Greenspana, Madoffa, Balcerowicza,Kwaśniewskiego i paru innych liberalnych bałwochwalców, których zadaniem jest polityczne przekuwanie strasznych klęsk osobistego nawiedzenia w mizerne sukcesy biedy światowego społeczeństwa.

Socjalistyczne społeczeństwo nie zbankrutowało w rozumieniu burżuazyjnych spin doktorów lecz zostało przejęte przez zachodni kapitał, zgodnie z jego długofalowymi zabiegami i planami. Natomiast na skraju bankructwa znajduje się najlepszy system kapitalistyczny i musi on być chroniony przez rugowane ze wszech miar państwo oraz jego biedniejszą część by nie dopuścić do upadku krwiopijców i pasibrzuchów.
Takim to sposobem ukazana została cała nędza systemu niesprawiedliwości społecznej.
Systemu, który nie może istnieć bez pracy, wysiłku, poświęceń i wyrzeczeń biedoty pracującej.

Dowiodła tego znakomicie polityka ulg i świadczeń dla wyzyskiwaczy, którzy żadną miarą jak zapowiadano nie zwiększyli stanowisk pracy, by zlikwidować bezrobocie, mimo pompowania w tę uprzywilejowaną grupę społeczną ogromnych środków finansowych z budżetu państwa.

No i najciekawszym jest grożenie nam paluszkiem antysemityzmu oraz organizowanie "Złotych żniw". Zamiast straszyć nas i opowiadać bzdury , bez większego ładu i składu, wypada zająć się odwieczną miłością Polaków do  Semitów o czym tak ładnie wyłożył nam Donek na wiadomej ziemi. O  szlachtowaniu Palestyńczyków w powszechnie znanym trybie, bez mała, z okresu ludobójstwa hitlerowskiego gentlemani wspominać nie będą.

Istnieje takie powiedzenie, że ponieważ  insekty są małe,a  więc muszą być dokuczliwe dlatego najsensowniej jest traktowanie ich wiarą, nadzieja i miłością lub DDT.
Cóż, każdy gatunek zajmuje swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym.
Ważne co my po sobie pozostawimy.
Mam nadzieję, że nie tylko łajno…i styropianową kulturę.

I skąd  to zdecydowane przeświadczenie u  chrześcijańskich  napastników, że Bóg jest tylko jeden a modlitwa  stanowi instrumentalne narzędzie komunikacji z Nim.
Jeżeli tak, to dlaczego nagminnie mordujemy swych braci muzułmańskich i zawłaszczamy ich dobra?
A w ogóle to razi mnie zbyt duża pewność siebie, nawiedzonych.Nieważne,wśród starszych czy młodszych braci.Głupotę wszędzie spotkać można, nawet wśród tych, którym sie wydaje, że posiedli  panaceum na litościwe i miłosierne sprawowanie władzy przy pomocy krwawego oręża.

 

Prosta i tania reklama w Internecie sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka