Wszystko wskazuje na to, że jednak spotkam się z Hanną Gronkiewicz-Waltz wcześniej, niż 18 listopada w TVN. Ma być jutro, w programie Tomasza Lisa ( II program TVP, 21.30 ), gdzie i mnie zaproszono. Oby nic nie przeszkodziło Pani Prezydent w stawieniu się na debatę...
Staram się w kampanii jak najwięcej rozmawiać z warszawiakami. Każdy kurs taksówką wykorzystuję do rozmowy, każde przypadkowe spotkanie na ulicy z kimś, kto mnie zagadnie. Nie kryję się przed ludźmi, wręcz przeciwnie, wychodzę do nich, nawet, jeśli czasami to skutkuje ostrą krytyką albo przemoczonymi butami...
Wczoraj byliśmy z Iloną na Bazarze Różyckiego, gdzie brodziliśmy w kałużach i błocie pomiędzy straganami. Na rozłożony towar lała się woda a kupcy kulili się z zimna. Na murze domu sąsiadującego z "Różycem" wisi mini-wystawa fotograficzna pokazująca targ w centrum historycznym Wiednia. I komentarz - że kupcy i mieszkańcy mają tam więcej szczęścia...
Fakt. W wielu europejskich miastach zachowano hale targowe i bazary, tyle, że zadbano o ich "cywilizację". Są popularnym miejscem zakupów i atrakcją turystyczną. Czy tak nie mógłby wyglądać bazar Różyckiego, jedyne targowisko, które ocalało po wojnie? Miejsce utrwalone w tylu powieściach i filmach? Czy słynne flaki i pyzy (próbowaliśmy - fantastyczne!) nie mogłyby być "znakiem firmowym" tego miejsca, opisywanym w przewodnikach dla zagranicznych turystów?
Są targowiska, po których da się przejśc suchą nogą i pod dachem i nie muszą to być wcale "wypasione" domy towarowe - weźmy choćby bazarek przy Wąwozowej na Kabatach.
Oczywiście, by kultowy "Różyc" ucywilizować trzeba uporządkować sytuacje własnościową - jedynie niewielka część gruntu pod bazarem pozbawiona jest bowiem roszczeń. Obok straszą zapuszczone kamiennice, których status jest też niejasny i przez lata nic się w tej sprawie nie dzieje. To skandal. Zdegradować coś a potem likwidować - bo zdegradowane - jest zwyczajnie nieuczciwe.
Warszawa z okna służbowego samochodu wygląda inaczej, niż wtedy, kiedy wejdzie się między ludzi i porozmawia z tymi, dla których podlegli Prezydentowi urzędnicy pracują. A raczej - powinni pracować.
Czesław Bielecki


Komentarze
Pokaż komentarze (32)