Kiedy dwie dorosłe osoby za obopólną zgodą uprawiają seks i nie robią nikomu krzywdy, kaleka umysłowa będzie drzeć się w niebogłosy, jacy to oni źli są. Ale kiedy pasterz kaleki umysłowego da się przyłapać na gwałceniu bezbronnych dzieci, to kaleka umysłowy będzie nie tylko uważał, że wszystko jest w porządku. On na dodatek zaatakuje każdego kto domaga się sprawiedliwości, lub choćby odważy się wytknąć winowajcy niewygodną prawdę.
Kiedy przeciętny zwyrodnialec dokonuje gwałtu, to by go zarąbali siekierą, ale kiedy zwyrodnialec w sutannie zrobi to samo, nazywają to atakiem na kościół.
Szczerze nie można zrozumieć dróg myślenia kaleki umysłowego. Gdzie tu jest atak na kościół ? Jedyny możliwy atak, to kościoła sam na siebie, że przyjmuje takich ludzi w swoje szeregi kapłańskie i zamiata takie sprawy pod dywan, zamiast zrobić porządek wśród swoich.
Jakim trzeba być kawałem drania, żeby takiego draństwa bronić. Bo trzeba być draniem, w przeciwnym wypadku najlepsze wytłumaczenie to kalectwo umysłowe.
Co więc robić ?
Trzeba podejść jak do ludzi chorych, z pewną pobłażliwością, ale i stanowczo pokazać choremu gdzie jego miejsce oraz nie słuchać go, lecz robić ze zwyrodnialcami to co należy, bez względu na to czy noszą sutanny.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)