Rzepa wzięła udział w fetowaniu 25-ej rocznicy Pokojowej Nagrody Nobla dla Wałęsy. Do świętowania przyłączył sie również salon24 kilkoma notatkami bojowców 'nowej prawdy', którym tylko nieprzyjemny zbieg okoliczności nie pozowlił się wykazać niczym poza tekstami pokazującymi żenująco niski poziom edukacji, erudycji i wychowania.
Na marginesie rocznicowego tekstu rzepy, pozwolę sobie przekazać kilka uwag: Powszechnie znanym jest fakt iż ziemniakiewicz intelektem nie błyszczy, pisze ramoty i infantylnie wnioskuje. Nowością nie jest również to, że ma dostęp do wszystkich materiałów esbe dotyczących Wałęsy. Również tych absolutnie nie mających związku z jego publiczną pozycja i rolą - np. do prywatnych rozmów z bratem. Ale, że bez żenady i wstydu upowszechnia to co gorliwi funkcjonariusze zebrali przeciwko Wałęsie....... Czy to nie chichot historii, że część z tych materiałów ujawnił dopiero ziemniakiewicz, bo - jak sam przyznał - nawet gorliwi i średnio rozgarnięci funkcjonariusze z esbe nie chcieli tego zrobić. Zakładam, że czego jak czego ale taktu i kindersztuby funkcjonariuszom tej służby na pewno nie zbywało. Ale co w takim razie powiedziec o ziemniakiewiczu, który nie ma oporów by zrelacjonować podsłuchaną prywatną rozmowę Wałęsy z bratem.
A może jest inaczej? Może ten świeżo ujawniony miłośnik "big brothera" tylko zapomniał poprosić o zgodę Wałęsę. Podobnie jak zapomniał o tym zespół redakcyjny rzepy.
Czekam na przedstwienie przez rzepę nieujawnionych do tej pory nagrań z toalety.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)