Nie napiszę rymowanki
masowej pieśni ćwierkanej
obce mi są cuda wianki
miłość recytowanej
Trud składania bezlitosny
niech dźwigają subtelniejsi
sylabizowaniem wiosny
niech błyszczą pełnosprawniejsi
Ja zranionym klonem jestem
swego bolesnego trwania
z cierpiętniczym ruszam gestem
do spazmów mych wybielania
:)
411
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)