6 obserwujących
185 notek
54k odsłony
  78   0

Las Deszczowy Amazonii Sprzedawany za Pośrednictwem Facebook Marketplace

Reporterzy brazylijskiego oddziału telewizji BBC odkryli, że część brazylijskiego lasu deszczowego Amazonii jest nielegalnie sprzedawana na portalu społecznościowym Facebook. Obszary chronione obejmują lasy państwowe i terytoria zamieszkane przez rdzennych mieszkańców Brazylii. Niektóre działki lasu sprzedawane w serwisie ogłoszeniowym Facebooka mają rozmiar 1000 boisk piłkarskich – piszą Joao Felle i Charlotte Pamment w artykule „Amazon rainforest plots sold via Facebook Marketplace ads”

Facebook poinformował, że jest „gotowy do współpracy z lokalnymi władzami”, zaznaczając jednocześnie, że nie podejmie żadnych samodzielnych i niezależnych działań służących powstrzymaniu tego procederu. „Nasza zasady handlowe wymagają od kupujących i sprzedających przestrzegania przepisów i prawa” – zaklina się firma z siedzibą w Kalifornii. Z perspektywy Facebooka „nie wydaje się, aby problem był na tyle poważny, aby uzasadniał wstrzymanie sprzedaży gruntów dotyczących całej Amazonii na platformie Facebook Marketplace”.

Zdaniem lokalnych organizacji pozarządowych i rdzennych mieszkańców, rząd Brazylii nie jest zainteresowany wstrzymaniem sprzedaży. „Grabieżcy ziemi czują się bezkarni do tego stopnia, że nie wstydzą się wchodzić na Facebook w celu zawierania nielegalnych transakcji sprzedaży gruntu” – ocenia Ivaneide Bandeira z organizacji pozarządowej Kanindé.

Transakcje sprzedaży lasu deszczowego na Facebooku nie są szczególnie zaszyfrowane. „Każdy może znaleźć nielegalne działki wpisując portugalskie odpowiedniki haseł takich jak las czy drewno w wyszukiwarce Facebook Marketplace” i to poprzez wskazanie konkretnej lokalizacji w jednym z brazylijskich stanów położonych w Amazonii. Niektóre oferty zaopatrzone są w zdjęcia satelitarne i współrzędne GPS. Wielu sprzedawców otwarcie przyznaje, że nie posiada tytułu prawnego do ziemi, zgodnie z brazylijskim prawem jedynego dokumentu potwierdzającego własność ziemi.

Jako jednego z kontrahentów Felle i Pamment przedstawiają Fabricio Guimarãesa, sfilmowanego za pośrednictwem ukrytej kamery. Człowiek ten z nie małą kindersztubą przechadza się przez skrawek lasu deszczowego, uprzednio wypalonego, uspakajając, że „nie ma tu ryzyka inspekcji przez agentów federalnych”. Dzięki wylesieniu skrawka lasu i przygotowania go pod uprawę, udało mu się potroić początkową cenę wywoławczą do kwoty 35000 dolarów USD. Fabricio nie jest rolnikiem. Ma stałą pracę w mieście, ale lasy deszczowe postrzega jako okazję do „inwestycji”.

Wiele reklam na Facebook Marketplace dotyczyło stanu Rondônia, najbardziej wylesionego stanu w brazylijskiej Amazonii. BBC posuwając się do prowokacji zorganizowało spotkanie czterech sprzedawców z tego stanu oraz „tajnego agenta” planowo udającego prawnika reprezentującego „zamożnych inwestorów”. Jeden z uczestników spotkania, Alvim Souza Alves, próbował sprzedać działkę wewnątrz rezerwatu Indian Uru Eu Wau Wau za kwotę ok. 22 700 funtów brytyjskich. Ziemie, które próbował bezceremonialnie upłynnić są domem dla 200 członków ludu Uru Eu Wau Wau. W szerszym promieniu terytorium o którym piszemy, żyje co najmniej pięć grup Indian nie utrzymujących kontaktów ze społeczeństwem narodowym. Na spotkaniu Pan Alves zarzekał się jednak: „Tam nie ma Indian. Z miejsca, w którym jest położona moja ziemia, żyją oni 50 km dalej. Nie zamierzam Wam mówić, że od czasu do czasu nie chodzą dookoła”.

Bitaté Uru Eu Wau Wau, jeden z przywódców lokalnych Indian skonfrontowany przez BBC z tymi rewelacjami powiedział, że wspomniana działka znajdowała się w obszarze używanym przez jego społeczność do polowania, łowienia ryb i zbierania owoców. „To brak szacunku. Nie znam tych ludzi. Myślę, że ich celem jest wylesianie rdzennej ziemi, tego co jeszcze stoi. Można powiedzieć, że to wylesianie naszego życia” – mówił Bitaté wzywając brazylijskie władze do interwencji, a Facebook do podjęcia własnych działań.

Jednym z czynników napędzającym w ostatnich latach proceder zawłaszczania ziemi i nielegalnego rynku ziemi w Brazylii jest oczekiwanie na amnestię. Alves ujawnił, że współpracuje z innymi takimi jak on „inwestorami” w akcji afirmatywnej na rzecz legalizacji skradzionej ziemi. Lobbują w tym celu u polityków skłonnych poprzeć taki scenariusz. Nie ma on wątpliwości, że jedyna szansa na domknięcie tego postulatu pojawiła się wraz z prezydenturą Jaira Bolsonaro. Alves zaprezentował się jako człowiek powiązany ze Stowarzyszeniem Curupira, znanym brazylijskiej policji federalnej jako „grupa prowadząca nielegalną operację przejmowania ziemi, skupiającej się na inwazji na terytorium rdzennych mieszkańców”. Alves zaufał na tyle „tajnemu agentowi BBC”, że zabrał go na spotkanie z rzekomym przywódcą Stowarzyszenia Curupira. Wraz z nim zapewniał, że „wybitni politycy” pomagają organizować spotkania z agencjami rządowymi w stolicy Brazylii. Jako głównego sojusznika w tym dziele zaprezentowali brazylijskiego kongresmana, pułkownika Chrisóstomo, członka Partii Socjalno-Liberalnej, której Bolsonaro był członkiem, dopóki nie założył własnej w 2019 roku. W rozmowie z BBC Chrisóstomo przyznał, że pomógł zorganizować spotkanie, ale nie wiedział, że dotyczy ono grabieży ziemi.


Opracowanie: Damian Żuchowski

Artykuł opublikowany również został na Wolnemedia.net oraz Serwis Solidarnościowy "Borduna"


ZRÓDŁA:

Joao Fellet & Charlotte Pamment Amazon rainforest plots sold via Facebook Marketplace ads https://www.bbc.com/news/technology-56168844

Plots of Amazon Rainforest Illegally Sold on Facebook https://insightcrime.org/news/plots-brazil-amazon-rainforest-illegally-facebook/


Po raz pierwszy wnioski ze śledztwa przedstawiono w lutym 2021 roku. Teraz w październiku, jak publikują także polskie portale internetowe Facebook zapowiada walkę z tym procederem

Facebook nie będzie już sprzedawał puszczy amazońskiej na części https://spidersweb.pl/2021/10/facebook-marketplace-kupno-lasy-deszczowe.html

Dziennikarskie śledztwo. Grunty w Amazonii sprzedawane przez Facebooka https://cyfrowa.rp.pl/globalne-interesy/art19002961-dziennikarskie-sledztwo-grunty-w-amazonii-sprzedawane-przez-facebooka

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka