Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski
1151
BLOG

Biblioteki szkolne - zagrożony gatunek

Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 33

 

Dewastacja sieci bibliotek publicznych, którą dopiero zapowiada projekt noweli Ustawyo organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej już trwa. Zjawiska, którym poświęciłem poprzednią notkęi opisałem jako przyszłe, już mają miejsce! Na razie po cichu i bezprawnie. Z racji obowiązków dydaktycznych spotykam się co jakiś czas z bibliotekarzami „z terenu”. Opowiadają oni o włączaniu ich placówek w struktury domów kultury i zwalnianiu dyrektorów. Samorządowcy z reguły nie są oświatowcami. Dopóki bycie politykiem - członkiem partii, będzie najlepszym interesem w Polsce, nie będą nimi.  Biblioteki publiczne, dla znacznej części z nich, są z jednej strony potencjalnym dostawcą wygodnych etatów dla swoich, z drugiej, zbędnym generatorem niezrozumiałych kosztów. Po co np. - myślą sobie - prenumerować czasopisma i kupować nowe książki skoro jest internet? Zjawisko wymiany dyrektorów bibliotek, z dysponujących odpowiednim wykształceniem zawodowym na zaprzyjaźnionych, wygląda na epidemiczne. Biblioteki są traktowane jako folwark burmistrzów, a nie instytucje polityki oświatowej, wspieranej przez państwo i chronionej ustawowo. Ciekawe, że państwo wycofuje się chyłkiem akurat z terenu oświaty, podczas gdy biurokracja stale rośnie. Zapowiadana przez pana Premiera dziesięcioprocentowa redukcja administracji okazała się bujdą na resorach.

Tymczasem zagrożone jest także bibliotekarstwo szkolne. W MEN zupełnie na serio rozważa się wyprowadzenie bibliotek z części szkół. Wiem, że brzmi to absurdalnie, obawiam się nawet, że czytelnicy,mogą mi  zwyczajnie nie uwierzyć, pomyśleć, że jakiś oszalały nienawistnik i człek skrajny szkaluje niewinne władze. Oddajmy zatem głos bibliotekarzom; oto fragmenty listu Towarzystwa Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich do p. minister E. N. Katarzyny Hall. List ten jest dostępny w sieci.

"Towarzystwo Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich ze szczególną uwagą obserwuje kolejne propozycje zmian w Karcie Nauczyciela. Nasz niepokój budzi fakt, że proponowane rozwiązania, zarówno pochodzące z Ministerstwa Edukacji Narodowej, jak i ze strony samorządów, nie uwzględniają potencjału bibliotek szkolnych ani kompetencji nauczycieli bibliotekarzy w podnoszeniu jakości i efektywności pracy szkoły.

[…] Biblioteka pełni w tej szkole funkcję pracowni interdyscyplinarnej. Nauczyciele bibliotekarze poprzez realizację planowych zajęć dydaktycznych, jak i przez różnorodne formy zajęć bibliotecznych, przygotowują uczniów do samokształcenia i edukacji ustawicznej, zapobiegają wykluczeniu społecznemu absolwentów.

W ostatnim czasie narasta marginalizowanie roli bibliotek szkolnych w procesie edukacji, toleruje się wyłączanie bibliotek ze struktury szkoły, zastępowanie ich bibliotekami publicznymi, akceptuje się zwalnianie nauczycieli bibliotekarzy,ignoruje się przypadki uniemożliwiania im wykonywania podstawowych zadań, przyzwala na swobodną interpretację i łamanie obowiązującego prawa przez organy prowadzące szkoły.[..]"

 * * * 

Jeśli biblioteka zniknie ze szkoły - tak jak zniknęły gabinety stomatologiczne - zaleci się dzieciom korzystanie z bibliotek publicznych. Dla dziecimłodszych, które nie poruszają się jeszcze same po mieście, postulat ten pozostanie fikcją. Utracimy ten moment w procesie edukacji, w którym kształtują się elementarne nawyki czytelnicze. Co się stanie z księgozbiorami – nie wiadomo. Biblioteki publiczne ich nie wchłoną, bo niby gdzie miałyby się pomieścić. Tymczasem, jak już wiemy, bibliotekarstwo publiczne nie jest obecnie wspierane, lecz marginalizowane.

Polecam się: Dariusz Kozłowski. Cała Nadzieja w korupcji. Felietony i rysunki. Łomianki, Wydawnictwo LTW, 2013, s. 208. Zamówienia: http://www.ltw.com.pl, tel. +48 22 751 25 18 Drodzy komentatorzy, na tej stronie zwalczam przejawy braku szacunku dla bliźniego. Szacunek jest ważny skoro nie umiemy kochać. Myślenie grupowe i partyjnictwo - niemile widziane. Zapraszam wszystkich z ambicjami do suwerenności. Arnold i Polinezja Etiopskie drogi: Odcinek 1 Odcinek 2 Odcinek 3 Odcinek 4 Odcinek 5 Odcinek 6 Odcinek 7 Odcinek 8 Odcinek 9 Odcinek 10 Odcinek 11 Odcinek 12 Odcinek 13 Odcinek 14 Odcinek 15 Odcinek 16 Odcinek 17 Odcinek 18 Odcinek 19 Filipiny: Ania i Józef, czyli seks w małe wiosce Grobowce z pełnym wyposażeniem Synkretyczny taksówkarz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Technologie