Blog
Magia obłoków (Magellana)
unukalhai
unukalhai unuk.al.hayah@gmail.com
48 obserwujących 132 notki 194157 odsłon
unukalhai, 2 sierpnia 2015 r.

Dowódca AK o Powstaniu '44

2415 37 0 A A A

Z uwagi na absurdalny ahistorycyzm ocen dotyczących Powstania Warszawskiego w wielu tekstach na s24 postanowiłem zamieścić archiwalny  wywiad z gen. Tadeuszem Borem Komorowskim, dowódcą Armii Krajowej w latach 1943-45, który wydał rozkaz dorozpoczęcia  walki w dniu 1 sierpnia 1944 r. Wyjaśnia on motywacje i ocenia zakres informacji, którymi dysponowali dowódcy AK podejmując  decyzję o rozpoczęciu  powstania w dynamicznie zmieniającej się sytuacji wojennej. Być może zapoznanie się z tym wywiadem otrzeźwi co poniektórych, którzy są zawsze  "mądrzy" po fakcie. Jakkolwiek mocno watpię.

Wywiad  z gen. Tadeuszem Borem-Komorowskim, dowódcą AK od 1.07.1943 r., został przeprowadzony w Londynie w maju 1965 r. przez historyka Jana Mieczysława Ciechanowskiego, ps. „Jastrząb”, żołnierza AK, uczestnika walk w Powstaniu Warszawskim (od 1946 r. na emigracji),  w obecności  Janusza Kazimierza Zawodnego (1921-2012), ps. Miś.
J.K. Zawodny -  polski politolog i historyk, doktor nauk politycznych, profesor uniwersytecki w USA i Wielkiej Brytanii (Princeton, Stanford, Oxford i in., w latach 1979–1984, pełnił funkcję konsultanta Rady Bezpieczeństwa Narodowego  - National Security Council). Oficer Wojska Polskiego, uczestnik walk podczas II wojny światowej. Badacz zbrodni katyńskiej.

Tekst wywiadu za: „Wiadomości” nr 1330 z 26 września 1971 r., Londyn).

Przebieg rozmowy odtworzony na podstawie własnvch notatek J.M. Ciechanowskiego, które nie były autoryzowane przez gen. T. Bora-Komorowskiego. Przypisy do wywiadu  (…) również są  autorstwa J.M. Ciechanowskiego.

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………

PYTANIE (Jan M. Ciechanowski – lub J.K. Zawodny))

 Co meldował panu generałowi generał Okulicki (1)po przybyciu do Warszawy?

ODPOWIEDŹ (gen. Tadeusz Bór-Komorowski)

Nic nowego: meldował to, co było w instrukcjach naczelnego wodza; rozmawialiśmy długo;
ale nie było w tym nic nowego, czego byśmy nie wiedzieli przedtem.

P: Czy pan generał uważał go za rzecznika naczelnego wodza. czy za oficera oddanego do dyspozycji Komendy Głównej AK?

O: Okulickiego uważałem za oficera sztabu dokładnie obeznanego z instrukcjami naczelnego wodza.

P: Co generał Okulicki mówił od siebie o stosunku aliantów do sprawy polskiej?

O: Nic tutaj nie mogę podkreślić.

P: Generał Sosnkowski (2) był pesymistą, a generał Okulicki. zdaje się, optymistą?

O: Okulicki był większym optymistą niż Sosnkowski.

P: Jak generał Okulicki podchodził do sprawy ujawniania się, bo generał Sosnkowski był nastawiony

do niego sceptycznie?

O: Okulicki w Polsce przejął się życiem kraju i sytuacją,  jaka wówczas istniała i realnie patrzył. Oceniał że ujawnianie się jest konieczne, bo inaczej AK uchodziłaby za wspólnika Niemców.

P: Czy generał Okulicki miał kontakty z ludowcami'!

O: Rzepecki (3), Okulicki i Pluta-Czachowski (4) byli 18, 19 lub 20 lipca zaproszeni do ludowców
na konferencję. Pluta-Czachowski nie poszedł. Jasne było,  że ludowcy chcieli lansować politykę Mikołajczyka. Okulickiego nie pozyskali: był już przedtem zwolennikiem gorącej walki. Jak daleko szedł Okulicki po linii ludowców, trudno jest powiedzieć.

P: Czy generał Okulicki był wobec pana generała otwarty?

U: Był bardzo szczery i bardzo lojalny.

P: Jaki wpływ na wydarzenia w kraju miały konflikty w Londynie?

O: Konflikt naczelny wódz-premier nie wchodził w rachubę. U nas tego nie odczuwaliśmy:
nie znaliśmy kulis. Wyjazd Mikołajczyka (5) do Moskwy nie miał na nas wpływu. To zagadnienie
nie było w ogóle brane pod uwagę.

P: To znaczy że Okulicki nie szedł po linii premiera ugodzenia się z Rosją?

O: Nie. Okulicki był zbyt wybitny, aby się podporządkować czyjejś linii. Okulicki to wielki indywidualista,  człowiek impulsywny, dochodzący do własnych sformułowań.

P: Jak pan generał zapatrywał się na stanowisko naczelnego wodza z lipca I944?

O: Naczelny wódz był przeciwny powstaniu powszechnemu,  a był za "Burzą"(6).A w ogóle za kontynuowaniem walki z Niemcami. Są głosy,  że powstanie warszawskie poszło poza dyrektywy naczelnego wodza i że trzeba było przewidzieć, że walka w Warszawie przerodzi się w powstanie.
Ale ani walka o Lwów, ani o Wilno nie przerodziły się w powstanie.

P: Czy pan generał był przekonany, iż działał zgodnie z instrukcjami naczelnego wodza?

O: Tak.

P: A gdyby naczelny wódz zakazał walki o Warszawę?

O: To byśmy jej nic rozpoczynali. Rozkaz byłby wykonany.

P: Czy walka o Warszawę mieściła się w ramach ..Burzy"?

O: Tak.

P: Czy pan generał wysłał gen. „Tabora" (7)do Londynu jako rzecznika Komendy Głównej Armii Krajowej?

O: Nie. Jako oficera dowództwa AK, który był wprowadzony w sprawy AK. A to że „Tabor” miał odmienne stanowisko do Rosji, o tym naczelny wódz był informowany: zresztą i sam ,.Tabor"
na moją i ,.Grzegorza" prośbę (8) miał to meldować.

P: Na czym polegała ta różnica zdań"?

O: "Tabor" chciał szukać za wszelką cenę pełnego porozumienia z Rosją, nawet poza rządem,
i godził się na oddanie ziem wschodnich. Była to, jego zdaniem, jedyna możliwość ratowania sytuacji. Dawał on wyraz swoim poglądom. ale szczegółowo ich nie precyzował.

Opublikowano: 02.08.2015 00:12.
Autor: unukalhai
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Na ogół bawię się z losem w chowanego

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • wittek 17, ty nieszczęśliwa ofiaro reform edukacyjnych, napisz skąd wiesz , że to są...
  • Ulryk Niemcy za każdego obywatela Polski, który zginął w II wojnie, podeślą nam jednego...
  • londoncity (18.08., 12:17) no i od Ukraińców (za Chmielnickiego), nie wspominając o...

Tematy w dziale Kultura