dawrweszte dawrweszte
92
BLOG

Piękno futbolu czyli idea wydumana czy idea wydymana?

dawrweszte dawrweszte Rozmaitości Obserwuj notkę 8

Myślałem, że jestem cynikiem. Myślałem o sobie, że jestem przeżarty cynizmem, może nie do kości, ale jednak. Nic z tych rzeczy. Okazało się, że jestem romantykiem, piewcą zachowań szlachetnych, być może na salonie jestem nawet w większości, ale jakoś mi z tym dziwnie. Szczerze mówiąc, dziwnie z tego powodu, że nie spodziewałem się, że dojdzie do dyskusji na temat zachowań, tych boiskowych.
 
Dla mnie futbol zawsze wiązał się z duchem rywalizacji. Owszem, faule przecież istnieją, nie da się tego wyeliminować, ale łatwo odróżnić faul od jawnego oszustwa, jeszcze ze śmiechem prosto w twarz. Nienawidzę boiskowych cwaniaków. Wkurzało mnie kiedy Boruc niemiłosiernie grał na czas, rozgniewał mnie do czerwoności upadek Sobolewskiego w meczu z Beitarem, kiedy mógł strzelić bramkę, ale wybrał opcję „na karniaka”. Wkurza mnie turlanie się Cristiano Ronaldo, Antonio Reyesa czy maminsynkowe skargi Radovica. Denerwowało mnie, kiedy będąc kiedyś na meczu naszej ekstraklasy, kiedy zawodnik gospodarzy leżał pod koniec meczu, krzyki widowni „LEŻ!! LEŻ!!”. Nic na to nie poradzę i już. Może jest mi łatwiej, bo nie jestem zagorzałym fanem żadnego z zespołów znanych, ale w sercu mam głównie reprezentację. I mam czasem rozterkę, kiedy nasz leży, symuluje, kradnie czas czy fauluje „taktycznie”, bo jednak to w naszą stronę, ale uwierzcie mi, niesmak pozostaje.
 
Cóż jednak mogę począć? Niewiele. Tu już nawet nie chodzi o to, że na boiskach jest pełno oszustów i cwaniaków. Nie chodzi też o to, że futbolem władają oszuści i cwaniaki wszelkiej maści, bo to wiemy wszyscy. Chodzi o to, że na te oszustwa i cwaniactwa jest przyzwolenie ze strony kibica, komentatora i innych! Dlaczego? Bo taki jest świat, takie jest życie. To są główne argumenty. Aha, jeszcze jeden: to jest piękno futbolu. Niepodyktowane karne, gole ręką, symulacje fauli. Tak, tak, to ma być piękno futbolu. Zaiste, piękno o wspaniałym obliczu. Zdefiniujmy sobie zatem kilka pozycji, bez których futbol nie byłby piękny, kilka epokowych zagrań, które właśnie owo piękno zdefiniowały. Chronologia nieistotna.
 
  1. Henry zagrał piłkę ręką, bo zachował się instynktownie. Każdy piłkarz zachowałby się tak samo na jego miejscu. (Dziwne, że piłka jeszcze czasem wychodzi na aut.)
  2. Maradona strzelił dwie przepiękne bramki Anglikom w 1986, z tym że pierwsza była ładniejsza.
  3. Korea Płd. grała fantastyczny i piękny futbol w 2002 roku na mistrzostwach świata i w pełni zasłużyła na każde zwycięstwo, a Guus Hiddink jest znakomitym fachowcem, bo zobaczył potencjał w tych piłkarzach i nie bał się go użyć.
  4. Polska reprezentacja pokonała pewnie i miażdżąco San Marino w 1993 roku po pięknej bramce Jana Furtoka. Polska była w tym meczu zdecydowanie lepsza - między innymi dlatego, że Jan Furtok grał w Bundeslidze - i zasłużenie wygrała.
  5. Drużyna Wimbledonu grała na początku lat 90 – tych śliczny dla oka i techniczny futbol i miała w swoim składzie fenomenalnych dryblerów.
I tak dalej, i tym podobne... Oto właśnie mamy piękno futbolu. Znakomite zagrania gwiazdorów, sprawiedliwe wyniki, rywalizacja. Do tej pory myślałem, że to epizody, a to właśnie jest owo piękno. Dlaczego? Może niech Paweł Zarzeczny wyjaśni:
 
Bo w życiu w ogóle nic nie jest fair. Zapytajcie pierwszego lepszego dzieciaka – zdecydowanie za rzadko przychodzi Święty Mikołaj.
 
Przykre to co pisze Zarzeczny i jeśli to prawda, to aż boję się pójść do lekarza. Zastanawia mnie jednak fragment z Mikołajem. Jeśli wziąć na warsztat dwumecz Francja – Irlandia, to ewidentnie przyszedł Święty Mikołaj i Francuzów awansem obdarował. Bo jak inaczej to tłumaczyć? Wychodzi jednak na to, że Irole za dobre sprawowanie rózgę jedynie dostali i teraz mogą sobie tą rózgę wsadzić w … A niech będzie, że w oko, a ja co mogę zrobić jako kibic (niech będzie, że romantyczny)? Niewiele. Na przykład mogę co najwyżej zrezygnować z postawienia kropki na końcu mojego tekstu, co w ramach protestu niniejszym czynię i zamieniam ją na wykrzyknik. Niech żyje piękno futbolu!
dawrweszte
O mnie dawrweszte

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości