dawrweszte dawrweszte
42
BLOG

Standardowo jest dobrze

dawrweszte dawrweszte Polityka Obserwuj notkę 7

 

Telewizję oglądam rzadko. Czasem się podepnę, a jakże, ale jak widzę publicystykę to od razu fora ze dwora. Nie trawię, nie lubię, denerwuje mnie. Denerwuje mnie nowa zmiana prezenterów, dziennikarzy telewizyjnych, tych którzy te programy ogarniają. Ich gesty, miny, makijaże i słownictwo, do czorta!, słownictwo!

 

Zacznijmy od początku. Weźmy takie  Fakty Tvn-u. Z tego programu tak pachnie wielkim światem, że aż muszę otwierać okno, bo jestem alergikiem, a alergicy nie trawią zbyt intensywnych zapachów. Ani smrodów, żeby było jasna. Utkwił mi w pamięci niejaki Piotr Marciniak. Mianowicie, prowadzi on Fakty  - nie wiem dokładnie czy weekendowe czy powszednie – z koleżanką. Jej imienia nie pomnę, ale kto widział ten wie, zapewne. No i mówią na zmianę. Raz jedno, raz drugie. Jak Pan Piotr Marciniak powie swoją fantastyczną kwestię od razu lekko się uśmiecha, zerka profesjonalnie w kamerę, po czym podpiera się na swoim lewym ramieniu. Wygląda to oczywiście bardzo profesjonalnie. Jego wzrok wędruje wtedy delikatnie, ale zdecydowanie ku swej koleżance, po czym wraca do kamery, prostuje się Pan Piotr i mówi swoją kwestię. I tak w koło Macieju. Miodzio. Sami zobaczcie.

 

Takie to mamy standardy medialne. A propo standardów, zauważyliście jak wymawiają niektórzy (wg mnie jakieś 75%) dziennikarze czy prezenterzy? Ja mam jakąś obsesję na punkcie tego słowa. Wiecznie wszystko jeststandarTowe.Co za cholera? Naprawdę tak ciężko sprawdzić? No ale może ktoś nie wie jaka literka jest na końcu, to skąd ma wiedzieć, że w odmianie ma być D? Chyba, że dysortografia, dysleksja czy jak to tam zwą. No ale prezenter z dysleksją? Nieee. Podobnie rzecz się miała z pewną słynną firmą J&S parę lat temu w trakcie słynnej orlenowskiej afery. Wymowa oczywiście była DŻI END ES, zamiast prawidłowejDŻEJ END ES, ale kto by się tam przejmował skoro wszyscy tak mówią. No dobrze, zostawmy już tych celebrytów.

 

Albo nie, nie zostawiajmy. Skoro pojawiło się już słowodobrze,to prosta zagadka: jakiego słowa najczęściej używa w swoich wywiadach Monika Olejnik? Zgadliście. A najciekawsze jest to, że ona od tego słowa zaczyna połowę swoich pytań! Kto nie wierzy, zapraszam tutaj. Równie dobrze mogłaby powiedziećstul Pan dziób, ale to przecież nie przystoi. Poza tym wywiad na żywo, potok słów, trzeba o wszystko zapytać, a ja tu się czepiam słownictwa. No ale kto ma na tym polu prym wieść? Aktorzy szkolnych lektur nie znają, dziennikarze językowe problemy mają, ale za to prezenterzy wyglądają pięknie. No i Tomasz Lis też wygląda pięknie (oczywiście piękniejszy jest Krzysztof Ibisz, ale on jest poza konkurencją), od którego można się nawet dowiedzieć, że duch jest obywatelski, a zaduch antyobywatelski. Z tym, że zaduch jest od nietolerancji, a duch od tolerancji.

 

Duch czy zaduch,  ja otwieram okno mimo mrozu. A Wy róbcie jak chcecie.

dawrweszte
O mnie dawrweszte

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka