Po raz drugi w historii MŚ piłka jest scalana chemicznie (klejona), a nie zszywana. "Łatek" nie jest 32, jak to dawniej bywało, a ledwie osiem, o sześć mniej niż w piłce używanej w mistrzostwach świata w Niemczech przed czterema laty. Na przykładzie piłek przygotowywanych na potrzeby mundiali widać technologiczny postęp. (...)
Mam głęboką nadzieję, że piłka pozostała okrągła. Że postęp technologiczny ominie ten istotny szczegół jakim jest dotychczasowy kształt futbolówki.
Całe szczęście dalsza lektura rozwiewa moje wątpliwości.
Na piłce umieszczono elementy w kształcie śmigła i turbiny. Po raz pierwszy w historii zastosowano w niej nowatorską konfigurację 14, a nie ponad 30 paneli, co pozwoliło na uzyskanie niespotykanej wcześniej gładkości i idealnej kulistości piłki.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)