Moim skromnym zdaniem
"Umiejcie prawidłowo ocenić to, co jest w was i wokół was! Umiejcie wartościować, rozróżniać, wybierać!" Jan Paweł II
5 obserwujących
40 notek
29k odsłon
3260 odsłon

PiS, samo się pogrąża, ciągnąc w dół Prezydenta

Wykop Skomentuj171

   Co się dzieje? a no to, co cały czas powtarzam, że Prezes Jarosław Kaczyński sam wszystkiego nie ogarnie! Nie można też, całkowicie zdawać się na pijarowców i oderwanych od rzeczywistości polityków oraz opinie komentatorów i publicystów grających na rzecz tych, dzięki którym, mogą sobie bezpiecznie z ciepłego miejsca komentować to, co się dzieje na portalach społecznościowych i w tv.  

   Jarosław Kaczyński popełnił ten sam błąd co Donald Tusk (o rety! miałam nadzieję, że nigdy nie będę musiała tego nazwiska wymieniać).

    Mianowicie.

   Pozwolił na nadmierne rozpasanie swoich "orłów". Większość z nich nigdy nie zajmowała się polityką (o której nie ma pojęcia), tylko czekali aż "kaszka manna" spadnie z nieba. I spadła. Więc trzeba ją, znaczy się tą "kaszkę" skonsumować, a ponieważ dużo jej spadło to dużo czasu naszym "orłom" zajęło rozdysponowanie jej wśród swoich. Bo jak powszechnie wiadomo, rodzina najważniejsza. Znajomi też. Nie było więc czasu, na zajmowanie się takimi "bzdurami" jak polityka. Znakomita większość z nich uwierzyła w swoją "boskość", a bogowie jak wiadomo, nie muszą nic robić, z nikim się dzielić, tylko konsumować to co naród wypracuje.

   W tym miejscu , nie pozostaje mi nic innego, jak przypomnieć co poniektórym ich udział w zwycięstwie PiS w 2015 roku. Wielu z nich, oprócz możliwości skonsumowania zdobyczy wyborczych, była już wielokrotnie sowicie nagradzana i odznaczana. Wiadomo, "mocno" się zasłużyli.

   Sięgając pamięcią wstecz, do 2010 roku, widzę:

  • tych tchórzliwych pseudo-polityków bojących się przyznać, że należą do PiS
  • bojących się udziału w manifestacjach i innych publicznych inicjatywach
  • bojących się wziąć do ręki chorągiewkę biało-czerwoną czy z logo PiS o innych gadżetach, zalegających tonami w magazynach biur, nie wspomnę
  • wysyłających w przestrzeń publiczną wiele negatywnych opinii o Macierewiczu i Kaczyńskim w stylu, "PiS dobry, tylko tych dwóch złych"
  • bojących się pamięci o śp. Lechu Kaczyńskim
  • bojących się inicjatyw społecznych, odkłamujących historię Polski
  • niską frekwencję na spotkaniach z czołowymi politykami PiS - lokalnym, nie zależało na dużej frekwencji i nie zabiegali o nią wstrzymując informacje o wydarzeniu
  • blokujących różne inicjatywy społeczne
  • pilnie poszukujących korzeni szlacheckich i wśród Żołnierzy Wyklętych
  • chętnie pstrykających sobie fotki z dobrze znanymi postaciami świata polityki, nauki, sportu ...,
  • długo, lękających się, udziału w akcjach publicznych, typu: zbieranie podpisów, uliczne rozdawanie ulotek, wieszanie na swoich posesjach i witrynach plakatów wyborczych itp. a dla wielu było to, wręcz uchybieniem ich "godności". Dopiero jak się przekonali, że głów za to nie strącają i do lochów nie wrzucają, pomału i niemrawo ale zebrali się na odwagę, bo Prezes nalegał
  • brak wsparcia dla kolegów startujących w wyborach (nawet z innej listy)
  • w początkowej fazie kampanii w 2015 roku, brak wiary w wygraną PAD i prawie zero zaangażowania ze strony polityków. Robotę wykonywali Sympatycy i Społecznicy. Dopiero jak się okazało, że można bezpiecznie publicznie demonstrować poparcie dla AD, zaczęli wychodzić ze swoich "nor". Przepraszam, biur, domów.

po przejęciu władzy:

  • całkowitą blokadę PiS dla Tych, dzięki którym PAD wygrał wybory, i ten "nurt" pociągnął za sobą także wybory parlamentarne
  • ówczesna kampania organizowana przez PiS, była pomocna ale nie decydująca

po wyborach 2015, zobaczyłam także:

  • zamknięte ważniejsze konwencje i spotkania PiS, dla Sympatyków i wszystkich innych zaangażowanych w kampanii ale nie związanych bliższymi relacjami z politykami, na zasadzie: robol zrobił swoje, robol może (musi) odejść
  • chętnie afiszujących się polityków na inicjatywach społecznych, w ramach delegacji i z bukietami kwiatów za środki publiczne
  • relacje na portalach z uczestnictwa w tych i innych inicjatywach, zapominając choćby o wspomnieniu organizatorów
  • przejmowanie tych inicjatyw
  • na konferencjach prasowych ważniejszych osób, głupie "ścianki" z polityków mniej znanych
  • demonstracyjne przekazywanie sprzętu (policyjny, strażacki, medyczny ...) zakupionego ze środków publicznych a sugerujący wielki udział w tym polityków, jakby zakupu dokonali co najmniej z własnych środków
  • nieporadne wychodzenie polityków na ulice, bo społeczników odsunięto i głupio jest teraz prosić o pomoc w zbiórkach podpisów czy innych akcjach
  • Jarosław Kaczyński widząc to, osobiście apeluje o pomoc, ale społecznicy pamiętają "wdzięczność" z 2015 i tylko co niektórzy zaciskają zęby i idą pomagać, "bo tak trzeba", "bo przyjdą inni i zniszczą dotychczasowy dorobek Jarosława Kaczyńskiego"...
  • także brak realizacji przez PAD obietnic wyborczych i lekceważenie żądań własnego elektoratu

    Ta sytuacja dowodzi, że w polityce wszystko jest ważne i żadnego elementu, nie można lekceważyć.

   I proszę, za obecny stan nie obarczać winą krytyków, ponieważ krytyka jest bezpiecznikiem. Nie usunięta w porę jej przyczyna, powoduje "wywalenie" bezpieczników i "klops". "Światła nie ma".

   Autorka - zawsze po stronie Polski.


Wykop Skomentuj171
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka