Po raporcie komisji Jerzego Millera nadszedł czas podjęcia decyzji. Pierwszy apel do wszystkich sił politycznych wystosował Paweł Kowal i formacja polityczna PJN. Zaapelowali o pilny zakup nowych maszyn i zainwestowanie w 36 pułk specjalny. To była jedyna rozsądna propozycja i odważna.
Propozycji PiS-u nie sposób jakoś opisać, bo jasnego przekazu nie ma. Jest w słowach prezesa Kaczyńskiego wiele emocji, a jak wiadomo emocje są złym doradcą.
Teraz czas opisać decyzje premiera Tuska. Za mało wszyscy wiemy o winach popełnionych przez zdymisjonowanych oficerów. Trzeba jednak odnieść się do postanowienia o rozwiązaniu 36 specjalnego pułku lotnictwa. Przecież to tak zalatuje zagraniem pod publiczkę, że trzeba być ślepym, by tego nie widzieć. Wszystko grało prze tak długi okres. Piloci z tej paskudnej jednostki wozili premiera na wybrzeże co tydzień mimo, że nie powinni nawet sklejać modeli maszyn latających. Jednak nastał dzień w którym prezydent ogłosił termin wyborów i premier wraz z nowym ministrem musieli wbić się w stacje informacyjne ze swą stanowczościa.
Co to za idiotyczny pomysł ze stałym czarterem samolotów do przewozu VIP – ów?
Te LOT-owskie samolociki mogą jedynie przewozić naszych wodzów na narty w dolomity. Już wiemy o tym, że te maszyny nie mają specjalnych środków łączności i zamontowane na maszynach cywilnych być nie mogą. W przypadku jakiegoś zagrożenia będziemy utrzymywali łączność przez SMS – y ? Kto zapłaci za roaming ?
Te maszynki latające nie maja też pasywnych środków obrony. I teraz gdy taka maszyna znajdzie w sferze działań wojennych ? Nagle pojawi się jakiś szaleniec ze sthingerem i odpali taki pocisk. To z okienka wychyli się urzędnik z kancelarii prezydenta i odpali ręczną flarę ? Należy dodać, że takie samoloty mają również za zadanie ewakuacje polskich obywateli z terenów zagrożonych.
Nie jesteśmy bogatym państwem, ale taka jednostka wojskowa jest nam potrzebna. Teraz premier bojąc się o sondaże będzie bał się poprzeć wniosek PJN- u o zakup nowych maszyn. To jest decyzja zła. Podjęta tylko w wyniku rozważań sondażowych. Nie stać nas na przyzwoity pułk do obsługi ważnych lotów, ale dla zachowania pozorów silnej pozycji w NATO uczestniczymy w operacjach nazywanych pokojowymi.
Jeszcze fajnie zostanie przyjęte rozwiązanie BOR-u , a na ochronę ważnych osób rozpisać przetarg. Głównym kryterium będzie cena. Przewiduję, że znajdzie się firma, która znacząco zejdzie z kosztów, a w prasie ukażą się ogłoszenia :
...do ochrony rządu emerytów, rencistów i osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności przyjmę...
Panie premierze można więcej jeszcze ugrać. Zachęcam do podjęcia działań.


Komentarze
Pokaż komentarze