koala 123 koala 123
321
BLOG

Akcja bij w PJN ruszyła. Dobry omen.

koala 123 koala 123 Polityka Obserwuj notkę 2
Od dwóch dni obserwuję dość intensywny atak wymierzony w komitet wyborczy Polska Jest Najważniejsza. Może to oznaczać tylko jedno – przewidywany wynik PJN o którym wiedzą „władcy umysłów” oscyluje na teraz granicach 6 do 8 %.
 
Co to oznacza ? 
Przy takim wyniku nowy klub PJN w nowym Sejmie będzie liczył od kilkunastu do 25 – ciu posłów, a to wiąże się ze zburzeniem przewidywanych i wyczekiwanych scenariuszy. Wszelkie przewidywania co do układów koalicyjnych muszą zostać zweryfikowane do tego dochodzi kompromitacja sondażowni i wszelkiego rodzaju ekspertów politycznych.
Kiedy takie prawdziwe sondaże do których maja dostęp partie i media dawały PJN-owi wynik, który nie dawał miejsc w nowym parlamencie był spokój i tzw. przemilczanie.
Po co uderzać w partię, która nie ma szans na wejście do parlamentu.
Przed trzema dniami ukazała się prognoza, która właśnie wskazuje na wynik, który podałem wyżej.
 
Już wczoraj ze zdumieniem czytałem trzy lokalne wydania Gazety Wyborczej gdzie przez pryzmat kandydatów stara się przykleić jakąś łatkę naszej formacji.
 
Gliwice – Pan Fijałek człowiek związany z wieloma partiami i wyszkolony w rozbijaniu struktur. Jednak z tego materiału nie dało się zrobić artykułu, który całkowicie pogrąża PJN. Pan Fijałek znany jest z niekonwencjonalnych działań, a jego wypowiedzi łączą się z faktem braku poparcia przez PJN dla jego kandydatury w wyborach do Senatu.
 
We Wrocławiu ujawniono kandydata, który trzy lata temu w sposób haniebny pisał na swym prywatnym blogu o Lechu Kaczyńskim i Marku Edelmanie.
 
W końcu w okręgu zielonogórskim poświęcono całą stronę kandydatowi PJN, który sprzeciwia się rozmieszczeniu głównych urzędów administracyjnych między Zieloną Górą, a Gorzowem. Wszystko okraszone jest takim przesłaniem, jakoby ten kandydat chce całkowicie zmarginalizować Gorzów, a to zawsze w jednym z miast będzie budzić sprzeciw.
 
Ja nie mam zamiaru bronić tych kandydatów. To są potknięcia i błędy nowej partii, która nie zamyka się na ludzi i ufa ludziom. Mogę w przypadku Pana Fijałka mieć nawet pretensje do siebie troszkę znam jego wyczyny, a jednak jego nazwisko jakoś mi umknęło. O koledze z Zielonej Góry nie można powiedzieć nic złego. Ma program, który likwiduje zastój kompetencyjny, ale jednak zawsze będzie taki ruch powodował niezadowolenie pewnej grupy obywateli.
 
I w końcu trzeci z opisanych przypadków. Czy jeszcze kilka dni ten człowiek piszące teksty trzy lata temu byłby bohaterem całej szpalty tego opiniotwórczego dziennika ? Z całą pewnością nie. Do tego przyczyniły się właśnie te prognozy wyborcze. Zobaczmy na inny przypadek. Do Senatu kandyduje Kazimierz Świtoń. Człowiek z pewnością wielce zasłużony w walce z komuną. Założyciel pierwszych wolnych związków zawodowych jeszcze przed powstaniem NSZZ Solidarność, bo w latach 70-tych. Wielokrotnie aresztowany, skazany i inwigilowany przez SB. Za to Mu wielka cześć i chwała, ale w obecnych czasach jego działalność poszła w dziwną stronę jakieś  głodówki w kościołach, obrona krzyża w Oświęcimiu i antysemityzm. Ostatni występ to stwierdzenie, że Lecha Kaczyńskiego spotkała kara za zdradę Polski. Czy o tym pisano w kontekście jego startu w wyborach ? Nie, bo Senat nie ma tak wielkiego znaczenia dla układu sił politycznych w Polsce i Świtoń ma małe szanse na zdobycie mandatu.
 
Te ostatnie badania nie oznaczają, że to koniec wzrostu. Jeżeli przeanalizujemy wczorajszą debatę o gospodarce to możemy z całą pewnością powiedzieć, że elektorat niezdecydowany najlepiej przyjął Palikota i Poncyliusza. Reszta to porażka. PJN partia konserwatywno – liberalna ma jeszcze wielkie możliwości zdobycia nowych sympatyków. Rozczarowani wyborcy PO, wyborcy Marka Jurka i Kongresu Nowej Prawicy. Paweł Poncyliusz zrobił wczoraj coś co trafia do ludzi o poglądach liberalnych. Nie bał się powiedzieć prawdy o działaczach związkowych, że pobierają ogromne pieniądze za siedzenie za biurkiem i płacą za to firmy i trzeba to przerwać. Nie był to pusty gest, bo Poncyliusz utracił posadę wiceministra gospodarki po konflikcie ze związkami górniczymi. Wolał odejść, niż poddać się presji związkowców.
 
W każdym razie tendencja jest zwyżkowa i tak będzie dalej.
 
koala 123
O mnie koala 123

Facet o poglądach konserwatywnych w sferze światopoglądowej, skłaniający się ku narodowemu solidaryzmowi i o nastawieniu prospołecznym.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka