Opublikowano raport na temat dochodów osiąganych przez parafie w Polsce.
Jak każdy raport podlega on ocenie i dyskusji dla jednych jest on rzetelny dla innych nie do przyjęcia.
Jestem w stanie zrozumieć zarzuty środowisk lewicowych o zaniżanie dochodów z wpłat wiernych i innych składowych tego raportu.
Każdy wszak ma prawo do własnego zdania.
Jednak zarzuty powinny być merytoryczne, a nie podszyte jedynie nienawiścią do instytucji Kościoła.
I o to po tym raporcie objawił nam się nasz własny, krajowy bojownik wzorowany na talibach.
Niedoszły ksiądz Roman Kotliński obecnie poseł Ruchu Palikota i wydawca antyklerykalnego pisma grał pierwsze skrzypce na konferencji omawiającej ten raport.
Ogólne stanowisko było takie, ze cały raport nadaje się do śmieci i jest przejawem arogancji instytucji kościelnych.
Nie mam tu zamiaru polemizować ze wszystkimi wypocinami tego polityka, ale na jeden zarzut należy zwrócić uwagę.
Ogromne pretensje miał pan Roman Kotliński do dotacji na utrzymanie i konserwację zabytków sakralnych.
Ileż trzeba mieć w sobie złej woli i jakiejś ukrytej frustracji, by takie bzdury przedstawiać jako argument w antyklerykalnej i antykościelnej krucjacie?
Przecież ten kraj to ponad 1000 lat obecności chrześcijaństwa.
Olbrzymia ilość zabytków sakralnych jest faktem.
Olbrzymia ilość tych budowli i innych zabytków to obiekty klasy zero czyli bezcenne.
To nie jest tylko dziedzictwo chrześcijańskie, ale i nasz dorobek dziejowy.
Wedle założeń Kotlińskiego należy znieść dotacje na konserwacje arcydzieł sztuki sakralnej i architektonicznej, bo to kasa dla czarnych funkcjonariuszy.
I tak na Allegro wystawiamy organy w Oliwie. Sprzedać to prywatnemu, a nie łożyć na zabytek kościelny, bo Nowoczesne Państwo swoje wymogi ma!
Przeprowadzić renowację Wawelu, ale z wyłączeniem katedry wawelskiej, bo to już jest czarne.
Ołtarz Mariacki wydzierżawić, bo co z tego, że jest to cudowny zabytek? Przecież służy on również do kultu religijnego i ani grosza Kotliński na ten cel nie da.
I teraz rozumiecie skąd ten tytuł o talibie?
Przypomnijcie sobie taką scenę jeszcze sprzed czasów interwencji amerykańskiej w tym kraju.
Były tam piękne posagi Buddy wyciosane w skałach.
Ideologia wzięła górę nad rozumem te cudowne arcydzieła wysadzono w powietrze, bo polityka przesiąknęła ideologią.
Kotliński tez jest takim zagończykiem antyklerykałów.
Dobrze, że jego wpływ i całego Ruchu Palikota jest mało znaczący, bo widzicie do czego prowadzi nienawiść ukierunkowana przez jakąś dziwną ukrytą frustrację


Komentarze
Pokaż komentarze (1)