koala 123 koala 123
262
BLOG

Palikotowy styl bluzgacza.

koala 123 koala 123 Polityka Obserwuj notkę 0

Obserwuję ostatnimi czasy wzmożoną aktywność Janusza Palikota i jego zwolenników.
Cała ta ich energia idzie jak to mówi stare przysłowie w gwizdek.
Uliczne występy J.Palikota, konferencja w Kiejkutach i wypowiedzi członków RP na różnych forach ma jedno w sumie przesłanie. Wracamy do korzeni i walimy na odlew w Kościół.

Przypominam sobie ten uliczny występ szefa partii swego imienia na ulicy.
Żadnego przesłania programowego, ale na szczęście trafiła się starsza Pani, która mówiła o swych rozterkach związanych z działalnością na polu światopoglądowym.
Fajnie się to sprzedaje w mediach i J.Palikot wygrał, bo dzięki megafonowi był bardziej donośny.
I właśnie przez ten megafon wykrzyczał Palikot w eter, że Kościołowi wara od polityki.

A ja tak nieśmiało zapytam dlaczego?
Pana okrzyki mnie nie przekonują.

Otóż Jan Paweł II w
przesłaniu do Biskupów z Konferencji Episkopatu Polski w 1997 roku pisze co następuje: ...Spośród konkretnych problemów i zadań chciałbym zwrócić uwagę na potrzebę podjęcia przez katolików świeckich właściwej im odpowiedzialności w Kościele. Dotyczy to tych sfer, w których świeccy powinni we własnym imieniu, ale jako wierni członkowie Kościoła rozwijać myśl polityczną, życie gospodarcze i kulturę, zgodnie z zasadami Ewangelii.
Niewątpliwie należy im w tym pomagać, ale też nie trzeba wyręczać.

I drugi cytat z Soboru Watykańskiego II.
... niech swoją opinią wywierają nacisk w tym kierunku, by władza świecka była sprawiedliwie wykonywana, a prawa odpowiadały wymogom prawa moralnego i wspólnego dobra...
Zdanie z Dekretu o apostolstwie świeckich.

I jak pan nazywa osoby, które słuchają nauczania swych przewodników?
Nazywa Pan ich obłudnikami żądnymi władzy i ostatnio katolickimi ciotami.

Co dziwne jest pan bliżej totalitaryzmu niż ja konserwatysta.
Mimo mojego sprzeciwu wobec środowisk LGBT, Genderowych i feministycznych, że tylko te wymienię nie wznoszę haseł. Won od polityki.
Nie odmawiam im prawa do uczestniczenia w w grze demokratycznej i próbie forsowania swych szalonych idei.

Pana zwolennicy w ostatnich dwóch-trzech tygodniach mocno zaktywizowali się w sprzedawaniu nieprawd o Kościele Katolickim.
Pozwolę sobie podać kilka przykładów.
Podpisanie konkordatu między Watykanem, a III Rzeszą ma świadczyć o kolaboracji Kościoła Katolickiego z Hitlerem.
Nic nie wspomina się o tym, że Papież Pius XII był nazywany żydowskim klechą ze względu na swój sprzeciw wobec holokaustu. Martin Borman pisał w dokumentach do dowódców Gestapo, że należy eliminować Kościół Katolicki ze świadomości Niemców, bo rozsiewa zwątpienie w dążeniu do eliminacji obcych rasowo elementów. Istniał również plan zamachu lub porwania
Piusa XXII, by zamknąć mu usta i nie pozwolić na krytykę nazizmu.
Kościół Katolicki uratował 860 tyś Żydów. Liczbę taka podał żydowski teolog i historyk
Pinchas Lapide.
Jednak po co podawać informacje obiektywne? Lepiej wkleić zdjęcie z podpisania konkordatu.
W dobie informacji obrazkowej, a więc płytkiej i powierzchownej to się utrwali i mamy kilka punktów.

Podobna sprawa dotyczy Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Czytam od kilku dni, że Prymas pochwalał idee nazistowskie. Jako potwierdzenie służy tu artykuł napisany jakoby przez Wyszyńskiego w którym czytamy, że rasizm jest dobry, ze Hitler podjął gigantyczne dzieło naprawy świata.
Sprawdzając te wiadomości natraficie na blog gdzie te słowa przypisane są Kardynałowi lub ewentualnie na forum Gazety Wyborczej gdzie informacja jest taka sama.
Trzeba mocno się naszukać, by trafić na źródło.
Artykuł jest dziełem ks.dr Józefa Pastuszki. Został opublikowany w 1938 roku w czasopiśmie
„ Ateneum Kapłańskie” i związek jaki ma ze Stefanem Wyszyńskim jest taki, że redaktorem naczelnym tego pisma był kardynał. Można zadać pytanie czy to była słuszna decyzja o publikacji.
Jednak informacja, że to napisał Prymas lepiej się sprzedaje prawda? To, że Prmas całym swym życiem dał świadectwo, iż jest przeciwnikiem wszelkich totalitaryzmów  próbuje się zakrzyczeć w tak prostacki sposób.

Smutne to jak wykorzystując płytkość przekazów medialnych
J.Palikot i jego zwolennicy
sprzedają kłamstwa w celu utrzymania tych kilku procencików poparcia.
Podąża Janusz Palikot prostą drogą do wykopania kolejnego rowu podziału w społeczeństwie polskim.
Już nie wystarcza stary podział na otwartych na świat Europejczyków i zatwardziałych katoli.
Trzeba ten podział rozszerzyć i na tych wierzących, którzy plasują się gdzie w centroprawicy.
Zawołam za pana mentorem.
Drogi Januszu nie podążaj tą drogą!!!

koala 123
O mnie koala 123

Facet o poglądach konserwatywnych w sferze światopoglądowej, skłaniający się ku narodowemu solidaryzmowi i o nastawieniu prospołecznym.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka