Kiedy tak ze spokojem przeglądam sobie doniesienia z frontu walki tęczowej armii, to dochodzę do wniosku, że największe sukcesy środowiska LGBT odnoszą w krajach, które ze względu na swą przeszłość mają czego się wstydzić.
Podam tylko kila przykładów, by nie zanudzić czytelników dokładnymi danymi i wnioskami.
Zacznijmy od USA.
Historia USA to rzeź rdzennych mieszkańców, których teraz można spotkać jedynie w rezerwatach.
Kiedy w Ameryce Płd zakazano zwyczaju skalpowania, to w USA rząd stanu Massechusets wypłacał nagrodę za skalp Indianina bez względu na wiek i płeć 12 funtów.
To powodowało, że odbywały się całe nagonki z psami na plemiona indiańskie.
Trzeba jeszcze dodać do tego niewolnictwo i segregację rasową do lat 50-tych ubiegłego wieku.
To wszystko powoduje teraz jakieś oszalałe samobiczowanie się rządzących i narzucanie poczucia winy swym obywatelom. Z tego powodu mamy przepisy, które narzucają poprawność polityczna granicząca z totalitaryzmem.
Tak jak kiedyś bohaterem narodowym był Gen. Caster tak teraz praktycznie wspomina się go, jako zbrodniarza, a Geronimo to teraz romantyczny, szlachetny rycerz. Za użycie słowa murzyn możesz zostać skazany, jako rasista, lub większość drzwi zostanie przed tobą zamknięte. Słowo białas jest normalnym zwrotem. W stanach geje są praktycznie wywyższani. Maja prawo do zawierania małżeństw i adopcji dzieci ( zależy oczywiście od stanu ), a w Nowym Jorku prócz tego prawa zażądali i mają sklepy, hotele, kompleksy sportowo-rekreacyjne tyko dla osób homoseksualnych.
Jakby nawrót dyskryminacji!!! Tylko homo, hetero no!!!
Teraz dodatkowo jesteśmy świadkami zmuszania ludzi do łamania ich przekonań religijnych. Nowa ustawa o ochronie zdrowia nakłada przymus na wszystkich pracodawców wykupienia ubezpieczeń zdrowotnych dla zatrudnianych przez siebie osób. Można powiedzieć, że to szlachetne, gdyby nie znajdujące się w pakiecie nakaz wykupienia ubezpieczeń obejmujących antykoncepcję, środki wczesnoporonne i sterylizację. Obama, jako pierwszy przywódca USA idzie na tak otwarty konflikt ze środowiskiem katolickim, ale nie tylko.
Oaza europejskiej otwartości Holandia.
Kraj z tradycją kolonialną. Potomkowie Holendrów to ostatni na kuli ziemskiej twórcy systemu rasistowskiego apartheidu. I jakby z poczucia winy w Holandii jest dopuszczalne wszystko co konserwatystom raczej nie przypada do gustu. Wiem, że wielu Holendrów ma już dość tej wolności, która raczej kojarzy się z hedonizmem, a już taką widoczną emanacją tych przekonań są te portale uderzające w emigrantów przede wszystkim w Polaków. Powtarza się zasada naczyń połączonych. Zbyt wiele fałszywej wolności powoduje próżnię w którą wtłacza się nacjonalizm.
Teraz Francja.
Nowy socjalistyczny wódz Francji zapowiedział zgodę na adopcję dzieci przez związki partnerskie homoseksualne. Nie przekonują Go dane, że związki partnerskie, które przetrwały ponad rok to tylko 30 % spośród wszystkich zawartych.
Francuzi mają się czym poszczycić. Jakobini wierzący w nieokreślony byt sprawczy, potęgę rozumu i nazywającą rozum Boginią, dokonali pierwszego aktu ludobójstwa z powodów religijnych. W ciągu jednego dnia zabito 120 tyś katolików w miejscowości Wandei. Dowodzący tą operacją z radością donosił o zburzeniu domostw, wybiciu bydła, spaleniu domostw, zabiciu kobiet i mężczyzn i nie omieszkał obrazowo przedstawić zabicia dzieci kopytami tratujących koni.
Najnowsza perełka to Australia.
Rząd stanu Victoria chce przyjąć ustawę o obowiązku zgłaszania przestępstw pedofilskich przez księży, którzy usłyszą o tym w trakcie spowiedzi. W przypadku wykrycia przestępcy, który przyzna,iż spowiadał się z tego duchownemu grozi kara więzienia. Walka z pedofilią jak najbardziej, ale łamanie kanonów wiary? Czy psychiatrzy tez będą mieli nakaz łamania tajemnicy lekarskiej? I ciśnie się pytanie, czy pedofil będzie mieć prawo do obrońcy?
Nie wiem jak to wszystko odczytać? Myślę, że ustawa skierowana jedynie w kościół katolicki jest jasnym sygnałem, kto jest wrogiem dla rządu Victorii.
Jak powstała Australia? Wszyscy wiedzą. Prawdziwa rzeź Aborygenów w imię kolonizatorskich zapędów Korony Brytyjskiej za zgodą kościoła narodowego.
O Niemczech już mi się nie chce pisać. Sami możecie prześledzić działania Jugendamtu wkraczających w wychowanie dzieci pod dyktando WHO i środowisk genderowych. Aresztowania rodziców, którzy nie godzą się na model wychowania seksualnego oferowanych przez system oświatowy mówi sam za siebie.
A co w Polsce?
Przecież wiemy wszyscy. Media pełne są różnego rodzaju autorytetów wmawiających nam jacy jesteśmy zacofani, a każdy wyraz sprzeciwu wobec narracji LGBT to faszyzm i nietolerancja.
Nie ma co ulegać tym mądrościom z okienka telewizyjnego.
Nie pozwólmy sobie na to, by wywołali w nas jakieś poczucie winy i zmusili nas do samobiczowania nie wiadomo nawet z jakiego powodu?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)