koala 123 koala 123
385
BLOG

Koniec świata!!! Zgadzam się z Palikotem.

koala 123 koala 123 Polityka Obserwuj notkę 0

 

Nigdy, nie mów nigdy!

 

Jak do tej pory to zdanie było dla mnie irracjonalne i jakieś odległe, bo kojarzy mi się z gadającymi głowami z telewizorni i ich układankami koalicyjnymi.

Jednak życie weryfikuje wszystko i czasem trzeba przyznać, że to powiedzenie ma sens.

 

Jak już napisałem w tytule zgadzam się z Januszem Palikotem.

I to mówi facet, który większość swych wypowiedzi poświęca krytyce jego osoby i ugrupowania, któremu przewodzi.

 

A z czym ja tez mogę się zgadzać?

Mianowicie Drodzy Państwo! Ze stwierdzeniem szefa RP, że musi być chamem, by utrzymać jako takie poparcie.

 

Ciągle słucham narzekań różnych mędrców, a przewodzi im Waldemar Kuczyński, że jakaś grupa wariatów, przegrańców, podpalaczy narzeka, iż w Polsce nie ma demokracji.

Jak mi udowadnia Pan Kuczyński demokracje jest pełna i cieszymy się wolnością.

No tak wolność słowa jest, bo jak widzicie mogę pisać te kilka zdań, choć nie można przejść obojętnie nad zakusami jaśnie nam panujących, by te wysepki wolności wyrażania opinii kontrolować pod pozorem walki z mową nienawiści, ale jak wiemy to od dobrego humoru i korzyści osobistych zależeć będzie co zostanie potraktowane, jako wykroczenie przeciw temu przepisowi.

 

A co z tą naszą demokracją?

No jest demokracyja, ale koncesjonowana.

Dzięki podgrzewanej atmosferze niby konfliktu miedzy dwiema głównymi partiami PO i PiS wszelkie próby świeżego spojrzenia na politykę i rzeczowej rozmowy o problemach jest skazana na przemilczenie, bo co to news, że jakaś grupa ludzi ma pomysł na rozruszanie gospodarki, lub jakieś nowe proste podatki itp.

Dzięki temu współistnieniu tych dwóch wrogów reszta przejawów politycznej aktywności jest zamiatana gdzieś pod dywan.

Jednocześnie Ci dwaj przywódcy Tusk i Kaczyński potrzebują siebie jak pasożyt dawcy przy czym pasożyt co jakiś czas wstrzykuje w organizm dawcy substancje podtrzymujące życie, bo symbioza trwać musi.

 

I w ten prosty sposób nasza demokracja jest wysoce koncesjonowana z glejtami na jej uprawianie dla kilku grupek partyjnych.

 

Obserwując te wszystkie marsze organizowane przez grupy nie związane z żadną z tych partii, aż się prosi, by wzajemnie się policzyć.

Ludzie z obozu mi przeciwnego są w stanie zgromadzić 5-10 tysięcy uczestników.

Obóz bliższy mi, czyli konserwatywny może dorzucić do tego jakieś 50 tyś spokojnie.

 

Gromadzimy się pod hasłami, które są istotnym sporem między nami, ale przynajmniej uczciwymi, a nie udawanymi.

Nie zmieniamy swych postaw pod wpływem koniunktury i tego czego od nas oczekuje dziennikarz z jakiegoś wpływowego medium.

Występujemy przeciw sobie, a na tą chwilę nie ma to sensu!!!

Naszym głównym przeciwnikiem blokującym wszelką chęć działania jest duet pozorantów PO i PiS.

 

Gdybyśmy mogli kiedyś zebrać się razem i powiedzieć dość tej chorobie, która niszczy ten kraj.

Umówmy się na jeden dzień. Wyruszmy z dwóch różnych miejsc. Nie będziemy udawać miłości do siebie, ale będzie w tym dniu zawieszenie broni.

O przyszłość i kształt Polski możemy się sprzeczać do upadłego, ale dopóki nie pokażemy, że większość tego społeczeństwa jest już zmęczona tym układzikiem, dopóty będziemy to robić na forach internetowych i nic nam z tego nie przyjdzie, bo dopóki nie zasygnalizuje czegoś TVN24, to władza ma to w głębokim poważaniu.

Gdyby tak wspólnie wyjść na ulicę pod hasłem „ Stop reglamentowanej demokracji „ i przekonać obywateli, że można głosować nie marnując swego głosu i nie na zasadzie wyboru mniejszego zła.

 

Przecież jest nas tak wielu i tak serdecznie mamy dosyć tego wzajemnego uścisku tych dwóch gigantów z ich Książętami Tuskiem i Kaczyńskim.

Niech w tym marszu wezmą udział dwie siły parlamentarne, które muszą tak gimnastykować się, by dostać 20 sekund w głównym dzienniku.

Niech z lewicową młodzieżą idzie Palikot.

Niech z prawicowcami idzie Ziobro.

Niech do lewicy dołączą wszelkie mniejsze organizacje lewicowe nie widzące sensu dołączać się do głównych sił politycznych.

Niech do prawicy dołączy PJN, KNP i Nowa Prawica.

Trzeba pokazać, że chcemy mieć wybór. Jeśli się nie policzymy zawsze pozostanie wrażenie, że tylko na dwa obozy można głosować, bo inaczej głos oddany na mniejszą partię pójdzie na konto tej gorszej z dwóch partii.

 

I dlatego tytuł brzmi zgadzam się z Palikotem, bo jak ma On dotrzeć i zakotwiczyć się w ludzkiej świadomości, co oczywiście nie zmienia faktu, że jestem jego przeciwnikiem i całkowicie nie zgadzam się z tym panem.

 

Czy coś takiego jest możliwe?

Marzę o utarciu nosa dwóm rozgrywającym polską politykę, ale czy się powiedzie?

 

Ponoć marzenia się spełniają!!!

koala 123
O mnie koala 123

Facet o poglądach konserwatywnych w sferze światopoglądowej, skłaniający się ku narodowemu solidaryzmowi i o nastawieniu prospołecznym.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka