Od wielu lat grzeję się klimatyzatorem. DOBRY klimatyzator - mój współczynnik SCOP wynosi 5,8 - jest dziesiątki razy tańszy od wydatku na pompe ciepła plus cała instalacja, a pamiętajmy, że i klimatyzator i duża pompa ciepła ZUŻYWAJĄ SIĘ, a ich sprawność spada.
Mieszkam w Grecji i w pobliżu morza - tutaj różnica temperatur między sypialnią, a otoczeniem jest kilkakrotnie niższa, niż w Polsce zimą. Im większa ta różnica tym niższa byłaby sprawność wszelkich pomp ciepła. Już nawet nie licząc prądu grzałek modułu zewnętrznego w polskie mrozy.
Ale, że SCOP to współczynnik sprawności uśredniony bodaj półrocznie, w Polsce, przez kilka miesięcy w roku, w okresy przejściowe, temperatury otoczenia są takie jak w Grecji mam zimą. Czyli i SCOP też będzie wtedy równie wysoki jak ten dla ciepłej strefy. Warto kupić klimatyzatory o możliwie najwyższym SCOP (i oczywiście także SERR, ten mam około 9). I z każdej zuzytej 1 kWh energii elektrycznej otrzymywacie około 6-krotnie więcej kWh ciepła. I wtedy opłaca się. Plus ta ogromna wygoda. Plus krozyśći jak jonizacja - niech wasz model ją posiada - i bardzo płynna praca, prawie niezauważalna dla domowników. Mój koszt, z instalacją: około 530 Euro na pokój, w Atenach, szukałem oczywiście gdzie nataniej kupię.
I oczywiście warto wybrać jak najlepszą firmę... u mnie relacja kosztu do parametrów wydała się najlepsza przy Toyotomi Gosai, ale u Was może być inaczej.
Plus oczywiście zainstalujcie w pokojach koniecznie rekuperatory ścienne - też dziesiątki razy tańsze niż kosztowałaby stała instalacja rekuperacyjna. Uwaga na średnicę - Φ160mm jest OK, gdy Φ100mm wydaje się zbyt hałaśliwa. Ceny prawie te same. I generalnie, porównując oferty, bardzo zwracajcie uwagę na decybele hałasu. Ważna jest też prawidłowa (miękka i szczelna) instalacja przewodu powietrznego. W Polskim internecie jest sporo wskazówek. Swojego rekuperatoru używam niemal wyłącznie na najniższym biegu (10m3/h - wysoki bieg to byłoby 60m3/h).
UWAGA: Na wylocie filtra ceramicznego (od zewnątrz) założyłem prosty filtr wykonany z dwóch zwykłych maseczek oddechwych SP-1. I to już całkowicie odcina - REWELACJA ! - zapach smogu zimowego, gdy ludzie wokół grzeją domy olejem opałowym, gazem, pewnie także drewnem w kominkach, w Polsce pewnie także węglem. A nocami, ten zapach bywa na dworze bardzo silny. Mój koszt, w Atenach, 260 Euro za produkt włoski. Ale powinno to być ok. 350€, ja kupiłem hurtowo.
"Kto ma uszy do słuchania niechaj słucha" jak mów Święta Księga :)


Komentarze
Pokaż komentarze (15)