djmariyo djmariyo
1016
BLOG

Gdzie jest samolot?

djmariyo djmariyo Rozmaitości Obserwuj notkę 11

Znów zapytam, czy ktoś zadał to pytanie.
Jak to możliwe (oczywiście według oficjalnych wersji, których trzymają się pożyteczni idioci z różnych blogów, których dla potrzeb mojej notki, nazwę w skrócie idiotami), że po upadku TU 154 M z wysokości około dwudziestu metrów, przy prędkości około 250 km/h, nie udało się zrekonstruować wraku samolotu W CAŁOŚCI??
Jak wiadomo i jak widać na fotografii, obszar katastrofy jest ściśle wyznaczony. Nie jest to powierzchnia nieskończona i myślę, że średnio zaawansowana grupa młodych szympansów potrafiłaby zlokalizować i skatalogować każdy odłamek i każdą część samolotu.
Tymczasem, nie dość że obserwując miejsce katastrofy na fotografiach z 10.04.10. mamy wrażenie, że z tych części zalegających na polanie w Smoleńsku, ciężko skompletować cały wrak, to mając fotografie zalegających części maszyny na jakimś placu pod Smoleńskiem, to wrażenie przechodzi w całkowitą pewność, że jakiejś części wraku brakuje.
No ja mam pytanie do tych idiotów, dla których wszystko jest jasne. Dla idiotów w typie zawczasów, minetów, junołchujoow, chlipchlipów, brytówbrytów, rozwalaczków:
Gdzie jest samolot?
Uczciwie proszę o naukową teorię, co stało się ze znikniętymi częściami samolotu, jeśli spadł on w wyżej opisanych warunkach, Bez wszechobecnego na blogach bełkotu proszę.
Aha...I biorąc pod uwagę wyżej opisane warunki, poproszę o jakąś teorię, co mogło się stać z tzw. "trzecią czarną skrzynką", rejestratorem K3–63.
Ja prosty chłop i sam sobie nie potrafię tego wszystkiego objąć.

 

Zobacz galerię zdjęć:

djmariyo
O mnie djmariyo

niemłody, niewykształcony z niedużego miasta...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Rozmaitości