Mieszkańcy terenów przyukrainnych mają krzyz pański z mnogimi alarmami
z powodu aktywności rosyjskich rakiet i dronów wysyłanych na zachodnia Ukrainę .
Nasze służby na wszelki wypadek gdyby taki dron czy rakiet5aa przeleciała na polska stronę
wzywaja mieszkańców do ukrycia się bombardując ich SMSami.
Mnie profanowi wojskowemu wydawało się ,ze w razie czego takie drony i rakiety
przelatujace na polską stronę powinny być natychmiast zniszczone .
Tym bardziej ,ze nie jesteśmy w stanie wojny i naloty jak by co0 sa jednostkowe
a nie tak liczne jak na Ukrainę .
Jesli nie potrafimy sobie poradzić z takim mikro zagrozeniem to az strach się bać
co by było gdyby.
Okazuje się ze ta bolszaja tiochnika którą za ciezkie pieniadze nakupowaliśmy
jest pasu na budę nawet w takich jednostkowych przypadkach i potem też .
Te alarmy swiadczą tylko o tym ,ze pozostaje nam stare ale jare
"lotnik "kryj się "


Komentarze
Pokaż komentarze (10)