Katastrofa rosyjskiego myśliwca. Niedaleko granicy z Polską

Redakcja Redakcja Rosja Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Rosyjski myśliwiec rozbił się w obwodzie królewieckim, niedaleko polskiej granicy. Do zdarzenia doszło w trakcie wykonywania planowego lotu szkoleniowego. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W sieci pojawiły się już pierwsze nagrania momentu uderzenia.

Z artykułu dowiesz się:

  • Gdzie dokładnie rozbił się rosyjski myśliwiec Su-30SM
  • Jaki jest stan załogi według oficjalnych i nieoficjalnych źródeł
  • Co o zdarzeniu mówi rosyjskie Ministerstwo Obrony
  • Kto opublikował nagranie z momentu uderzenia maszyny w ziemię

Oficjalny komunikat Kremla po katastrofie

Głos w sprawie wypadku zabrało rosyjskie Ministerstwo Obrony. Resort przekazał w oficjalnym oświadczeniu, że wojskowa maszyna rozbiła się na niezamieszkanym terenie w trakcie rutynowych ćwiczeń. Wojskowi dodalirównież, że samolot nie przewoził w tym czasie amunicji. Rosyjskie władze poinformowały także o losie załogi. Według zapewnień ministerstwa piloci zdołali się w porę katapultować, a następnie zostali ewakuowani z miejsca zdarzenia przez zespół poszukiwawczo-ratowniczy.

Komunikat resortu nie zawierał jednak informacji o bezpośrednich przyczynach katastrofy. Rosyjskie dowództwo jedynie ograniczyło się do potwierdzenia utraty samolotu w trakcie ćwiczeń. 


Szczegóły katastrofy pod Czerniachowskiem

Więcej szczegółów na temat incydentu ujawnił rosyjski kanał Mash na Telegramie, który posiada bliskie powiązania z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa. Z opublikowanych tam informacji wynika, że rozbitą maszyną był wielozadaniowy myśliwiec Su-30SM.

Samolot runął na pole zlokalizowane w rejonie Czerniachowska, pomiędzy wsiami Timofiejewka i Zielony Bór. Obszar ten znajduje się w obwodzie królewieckim.

Mash odniósł się również do stanu zdrowia członków załogi. Wbrew lakonicznym komunikatom władz o udanej ewakuacji kanał przekazał, że piloci odnieśli obrażenia i trafili na leczenie do szpitala wojskowego.

Nagranie z momentu upadku Su

W mediach społecznościowych błyskawicznie pojawiły się materiały wideo dokumentujące sam moment katastrofy. Film pokazujący upadek maszyny udostępniła m.in. Nexta. Dostępne kadry pokazują, że rozpędzona maszyna spadła na otwartą przestrzeń w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza. 

  

  


Fot. Su-30SM/Wikipedia

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka