Naginał naginał aż przegiął. dalej już nie będzie jak było.
Władza realna władzy tytularnej pokazała ,ze sa granice których
nikomu przekraczać nie pozwoli .
Jeśli prezydent to zrozumie to jakoś ta kohabitacja się uładzi, jeśli nie to
przed nami rysować się będzie degrengolada państwa i jego organów .
Taka sytuacja potrwa do wyborów które będą plebiscytem mogącym oczyścić sytuację .


Komentarze
Pokaż komentarze (23)